Reklama

Reklama

Ukraina: Obawy na Wschodzie

Mieszkańcy wschodnich obwodów Ukrainy obawiają się wzrostu niepokojów w największych miastach tej części kraju. Ich zdaniem, na wschodnią Ukrainę przyjeżdżają aktywiści Euromajdanu, by likwidować pomniki Lenina oraz inne monumenty poradzieckie.

Trudno jednoznacznie ocenić, czy obawy mieszkańców wschodniej Ukrainy są umotywowane. Ludność tych rejonów kraju zwykle nie uczestniczyła w jakichkolwiek wystąpieniach antyrządowych i nie podejmowała prób tworzenia ruchów obywatelskich. Obecnie zaczyna się samoorganizować, by - jak twierdzą liderzy tych ruchów - nie dopuścić do niszczenia śladów radzieckiej przeszłości, z którą duża ich część identyfikuje się.

Reklama

Jednocześnie przywódcy tych ruchów podsycają nieufność ludności ze Wschodu wobec mieszkańców zachodniej Ukrainy. Na wiecu pod pomnikiem Lenina w Charkowie jeden z mówców przekonywał, że ludzie z zachodniej Ukrainy chcą sobie podporządkować Wschód kraju.

Część miejscowych komentatorów uważa, że działania na rzecz zachowania poradzieckich symboli i pomników są inspirowane przez rosyjską mniejszość na Ukrainie, że jest to element kolejnego planu Moskwy, który ma prowadzić do zachowania rosyjskiej strefy wpływów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje