Reklama

Reklama

​Ukraina: Jaceniuk nie będzie kandydował na prezydenta

Szef parlamentarnej frakcji partii Batkiwszczyna Arsenij Jaceniuk, który jest kandydatem na premiera Ukrainy, nie wystartuje w zaplanowanych na maj wcześniejszych wyborach prezydenckich. Wynika to z jego czwartkowej wypowiedzi, jaka padła w rozmowie z dziennikarzami.

"Zrozumcie, że człowiek, który stanie na czele Rady Ministrów albo Rady Najwyższej (parlamentu) jest kamikadze i nie pójdzie na wybory prezydenta" - oświadczył.

Dodał, że proponował obsadzenie stanowisk premiera i szefa parlamentu partiom Udar i Swoboda, ale odmówiły.

Reklama

"Osobiście zaproponowałem naszym partnerom koalicyjnym, by objęli stanowisko premiera i przewodniczącego Rady Najwyższej. Ale nasi główni partnerzy wezmą udział w wyborach prezydenckich, dlatego nasza oferta pozostała bez odzewu" - powiedział.

Jaceniuk uchylił się także od odpowiedzi na pytanie, kiedy należy oczekiwać na Ukrainie wyborów parlamentarnych.

"Nie podejmuję takich decyzji samodzielnie. O tym ma decydować Rada Najwyższa. Teraz w państwie należy przede wszystkim wybrać prezydenta" - powiedział cytowany przez gazetę internetową "Ukrainska Prawda".

W czwartek w parlamencie trwają obrady, w trakcie których ma być oficjalnie ogłoszone i zatwierdzone nazwisko premiera oraz skład nowego rządu.

Dowiedz się więcej na temat: Arsenij Jaceniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne