Reklama

Reklama

Telefoniczna narada Poroszenki z Hollande'em i Merkel

Z kanclerz Niemiec Angelą Merkel oraz francuskim prezydentem Francois Hollande'em, rozmawiał dziś przez telefon prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Podczas trwającej około 40 minut narady, poinformował ich o sytuacji na Ukrainie po odbiciu z rąk rebeliantów szeregu miast na wschodzie kraju - donosi Pałac Elizejski.

Według komunikatu wydanego przez siedzibę francuskiego prezydenta jednym z tematów rozmowy było m.in. zapewnienie ze strony prezydenta Ukrainy, że działania wojskowe będą prowadzone w sposób powściągliwy, by uniknąć strat wśród cywilów.

Reklama

Ponadto - podano w komunikacie - Merkel i Hollande podkreślili konieczność szybkiego rozwiązania politycznego kryzysu na Ukrainie, które będzie się opierało na dwustronnym zawieszeniu broni, uruchomieniu mechanizmu kontroli granicy przez OBWE oraz uwolnieniu wszelkich zakładników.

Oboje wezwali też Rosję do skutecznego kontrolowania granicy rosyjsko-ukraińskiej oraz do  wywarcia presji na separatystów, by przystąpili do negocjacji. Pałac Elizejski poinformował, że będzie to temat "ich kontaktu" z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w najbliższych dniach.

W miniony weekend ukraińskie siły rządowe zajęły kontrolowane od kwietnia przez separatystów miasta w obwodzie donieckim: Słowiańsk, Kramatorsk, Drużkiwkę, Artiomowsk i Konstantynówkę.

Szczególnie zdobycie tych dwóch pierwszych miast, uznawanych za rebelianckie bastiony, to duży sukces sił rządowych, ale nie wiadomo jeszcze, czy okaże się przełomowy - zauważają obserwatorzy. Poroszenko niespodziewanie odwiedził w środę Słowiańsk. W rękach separatystów pozostają Donieck i Ługańsk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL