Reklama

Reklama

Szef francuskiej dyplomacji: Nie powinniśmy iść na wojnę z Rosją

Laurent Fabius, francuski minister spraw zagranicznych, nie chce "iść na wojnę z Rosją". Powiedział tak w wywiadzie dla The Washington Post. Zaznaczył jednak, iż "nie możemy zaakceptować aneksji lub faktu, że Ukraina może być okupowana lub najeżdżana".


Reklama

Zastrzegł jednak, że "z drugiej strony nie powinniśmy iść na wojnę z Rosją. Kompromisowym rozwiązaniem jest dyplomacja i sankcje, dzięki którym będziemy mogli wywrzeć presję" - powiedział Fabius.

Francuski polityk zapytany o możliwość nasilenia sankcji przeciwko Rosji, mówił, że zależy to od reakcji Moskwy na wybory prezydenckie na Ukrainie.

- Jeżeli Rosja uniemożliwi przeprowadzenie głosowania albo spróbuje je zdelegitymizować, będziemy musieli zwiększyć sankcje - powiedział Fabius.

Wybory prezydenckie na Ukrainie władze w Kijowie zaplanowały na 25 maja. Dziś na wschodzie Ukrainy odbyło się natomiast referendum zorganizowane przez prorosyjskich separatystów.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje