Reklama

Reklama

Separatyści mają zostać zablokowani. Ujawniono plany armii

Ujawniono plany ukraińskiej armii wobec separatystów w Doniecku i Ługańsku. Mają zostać zablokowani, ale wojskowi nadal liczą, że bojówkarze dobrowolnie złożą broń.

Zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Mychajło Kowal poinformował, że potem do miast powinny wejść Gwardia Narodowa i wojsko. Zasugerował przy tym, że szturmu Doniecka i Ługańska wcześniej nie będzie.
Tymczasem bojówkarze wzmacniają barykady w Doniecku, budują też nowe. Swobodnie przemieszczają się po mieście.

Reklama

Z kolei w Ługańsku ostrzeliwują dzielnice mieszkalne, podszywając się pod ukraińskie wojsko. Są ofiary wśród cywilów, jednak ich liczba nie jest znana.
W nocy separatyści ostrzelali w kilku miejscach Zagłębia Donieckiego siły rządowe. Wykorzystywali między innymi granatniki. Jeden wojskowy został ranny.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje