Reklama

Reklama

Sekretarz NATO: To doprowadzi do dalszej izolacji Rosji

“Potępiam wjazd tzw. rosyjskiego konwoju humanitarnego na terytorium Ukrainy bez pozwolenia ze strony władz Ukrainy i bez udziału Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża" - oświadczył sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.

Jak podkreślił Rasmussen, jest to rażące pogwałcenie przez Rosję własnych zobowiązań, także tych ostatnich, z Genewy i Berlina. "Jest to dalsze naruszenie suwerenności Ukrainy przez Rosję" - napisał Rasmussen w oświadczeniu opublikowanym na internetowych stronach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Reklama

To może tylko pogłębić kryzys w regionie, który Rosja sama spowodowała i wciąż dąży do jego eskalacji - zauważył sekretarz NATO.

Jego zdaniem lekceważenie przez Moskwę międzynarodowych zasad pomocy humanitarnej budzi wątpliwości, czy tak naprawdę chodzi tutaj o pomoc humanitarną dla cywilów, czy o wsparcie i uzupełnienie dostaw dla separatystów.

Jak stwierdził Rasmusssen, równocześnie dochodzi do "eskalacji na wielką skalę militarnego zaangażowania Rosji na wschodzie Ukrainy także z wykorzystaniem rosyjskich wojsk".

"Widzieliśmy przerzut dużej liczby zaawansowanej technicznie broni, w tym czołgów, transporterów opancerzonych i artylerii" - napisał Rassmusen.

Eskalacja konfliktu przez Rosję, podczas gdy wspólnota międzynarodowa stara się znaleźć polityczne rozwiązanie kryzysu, doprowadzi do dalszej izolacji Rosji - stwierdza sekretarz NATO.

Straż Graniczna w Kijowie poinformowała dzisiaj, że 145 ciężarówek z rosyjskiego konwoju przekroczyło kontrolowany przez prorosyjskich separatystów odcinek wschodniej granicy Ukrainy. Według szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wałentyna Naływajczenki operacją wkroczenia konwoju na terytorium Ukrainy kieruje rosyjski generał.

Według relacji strony ukraińskiej przed wkroczeniem kolumny udało się skontrolować 35 ciężarówek, a 34 z nich były w dwóch trzecich puste.

ML

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy