Reklama

Reklama

Rosyjsko-amerykańskie starcie medialne

Rosyjskie media nie zarobią na amerykańskich firmach. Jak informuje "Kommiersant" - koncern Coca Cola wycofał z rosyjskich stacji telewizyjnych swoje reklamy. Natomiast największe amerykańskie stacje telewizyjne i gazety nie przyjęły zaproszenia władz Rosji, aby odwiedzić ukraińskich żołnierzy którzy schronili się po stronie rosyjskiej.

Amerykański koncern produkujący napoje gazowane był jednym z największych reklamodawców w rosyjskich stacjach telewizyjnych. Jednak firma zdecydowała się zerwać kontrakty, w związku z sankcjami nałożonymi na jednego z rosyjskich oligarchów Jurija Kowalczuka.

Według "Kommiersanta" reklamy popularnych napojów znikną z tych stacji, które są finansowo związane z biznesmenem i bankiem "Rossija". Chodzi między innymi o: REN TV i "Piatoj Kanał".

Wczoraj prezydent Rosji polecił ministrom przygotowanie odpowiedzi na zachodnie sankcje. Jak zaznaczył Władimir Putin, retorsje nie powinny zaszkodzić rodzimej gospodarce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL