Reklama

Reklama

Rosyjska opozycja chce prosić Merkel, by nie zdejmowała sankcji

Rosyjska opozycja chce prosić Unię Europejską, aby nie zdejmowała sankcji nałożonych na Moskwę. Według dziennika "Izwiestia", opozycjoniści zamierzają swój postulat przekazać Angeli Merkel, w trakcie jej wizyty w Rosji. Kanclerz Niemiec przylatuje do Moskwy 10 maja.

Z informacji przekazanych przez Kreml wynika, że tego dnia Władimir Putin i Angela Merkel złożą kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza. Początkowo szefowa niemieckiego rządu planowała udział w paradzie zwycięstwa 9 maja, ale z uwagi na rolę Rosji w kryzysie ukraińskim przełożyła swoją wizytę o jeden dzień.
Dziennik "Izwiestia" twierdzi, że Putin i Merkel będą rozmawiać nie tylko o ochłodzeniu kontaktów rosyjsko-niemieckich, ale również o trudnej sytuacji na Ukrainie.
Dzień później kanclerz Niemiec ma spotkać się z rosyjską opozycją. Według "Izwiestii", mają to być przedstawiciele bloku Aleksieja Nawalnego i Michaiła Kasjanowa. Opozycjoniści zamierzają - za pośrednictwem Angeli Merkel - prosić Unię Europejską, aby nie zdejmowała z Rosji sankcji, a raczej, jeśli to możliwe, by je zaostrzyła.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy