Reklama

Reklama

Rosja: Stan najwyższej gotowości bojowej w lotnictwie myśliwskim

Rosja postawiła w stan najwyższej gotowości bojowej lotnictwo myśliwskie Zachodniego Okręgu Wojskowego; samoloty myśliwskie patrolują przestrzeń powietrzną w rejonach przygranicznych - poinformowało w czwartek ministerstwo obrony. Z kolei p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow ostrzega Rosję przed agresją wojskową. Podkreślił, że jakiekolwiek ruchy stacjonującej na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej zostaną potraktowane jako atak na jego kraj.

Resort przekazał, że nastąpiło to w ramach zarządzonego w środę przez prezydenta Władimira Putina sprawdzianu gotowości bojowej sił okręgów wojskowych zachodniego i centralnego, a także niektórych rodzajów wojsk.

Reklama

"Po otrzymaniu sygnału o podniesieniu gotowości bojowej do najwyższego poziomu lotnictwo Zachodniego Okręgu Wojskowego zmieniło miejsca dyslokacji na lotniska operacyjne" - podało Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej.

"Lotnictwo myśliwskie prowadzi stałe patrolowanie przestrzeni powietrznej w rejonach przygranicznych. W ramach sprawdzianu ćwiczone są elementy tankowania w powietrzu grupy myśliwców przechwytujących, które pełnią całodobowy dyżur bojowy, z wykorzystaniem powietrznych tankowców Ił-78" - poinformowało.

Ogłoszono alarm bojowy

W środę minister obrony Siergiej Szojgu ogłosił, że zgodnie z poleceniem prezydenta o godz. 14 (godz. 11 czasu polskiego) bez uprzedzenia ogłoszono alarm bojowy w wojskach Zachodniego Okręgu Wojskowego, a także w związkach taktycznych i jednostkach wojskowych stacjonujących na jego terytorium, w 2. Armii Centralnego Okręgu Wojskowego, jak również dowództwach Obrony Powietrzno-Kosmicznej, Wojsk Powietrznodesantowych, Lotnictwa Dalekiego Zasięgu i Lotnictwa Transportowego.

Szojgu dodał, że Putin "postawił zadanie sprawdzenia gotowości wojsk do działań przy rozwiązywaniu sytuacji kryzysowych, stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa militarnego kraju".

Putin zarządził sprawdzian gotowości bojowej wojsk

Oświadczył, że sprawdzian, w którym uczestniczy ponad 150 tys. żołnierzy, 90 samolotów, ponad 120 śmigłowców, 880 czołgów, ponad 1200 jednostek sprzętu wojskowego i 80 okrętów, "generalnie w żaden sposób nie jest związany z wydarzeniami na Ukrainie".

Szojgu podał, że w ramach sprawdzianu, który potrwa do 3 marca, przeprowadzonych zostanie kilka ćwiczeń. "Odbywać się będą one u granic Rosji, w tym z Ukrainą" - ujawnił, podkreślając, że głównym zadaniem tych manewrów jest sprawdzenie gotowości bojowej wojsk.

Putin zarządził sprawdzian gotowości bojowej wojsk nazajutrz po nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa FR, które w całości było poświęcone sytuacji na Ukrainie.

Granica lądowa między FR i Ukrainą liczy 2295 km.

Dowiedz się więcej na temat: Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje