Reklama

Reklama

Rosja chce zamawiać artykuły zbrojeniowe na Białorusi

Ambasador Rosji w Białorusi Aleksandr Surikow oświadczył, że Rosja zaproponowała Mińskowi ulokowanie na białoruskim terytorium zamiast na Ukrainie produkcji znacznej liczby artykułów przemysłu zbrojeniowego.

Przekazano stronie białoruskiej listę kilku tysięcy części, które mogą być produkowane w zakładach białoruskich zamiast w ukraińskich - oświadczył Surikow dziennikarzom w Mińsku.

Reklama

Jak dodał, Rosja nie wyklucza, że w związku z komplikacją sytuacji na Ukrainie zwiększy się produkcja zakładów lotniczych w Baranowiczach (na zachodzie Białorusi) i w Orszy (na wschodzie).

W połowie czerwca prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zakazał współpracy z Rosją w sferze wojskowej. Wcześniej na Ukrainie obowiązywał dekret wydany jeszcze przez p.o. prezydenta Ołeksandra Turczynowa, na mocy którego zabronione było dostarczanie Rosji broni i sprzętu wojskowego poza wyrobami o podwójnym zastosowaniu, takimi jak silniki do helikopterów, wykorzystywane zarówno dla potrzeb armii, jak i lotnictwa cywilnego.

Surikow wyraził też w czwartek pogląd, że w związku z podpisaniem przez Ukrainę, Mołdawię i Gruzję umów stowarzyszeniowych z UE należałoby wspólnie chronić ryki wewnętrzne Unii Celnej Białorusi, Rosji i Kazachstanu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne