Reklama

Reklama

Rosja: Alarm dla 150 tysięcy rosyjskich żołnierzy

150 tysięcy żołnierzy postawił na nogi prezydent Rosji. Władimir Putin ogłosił dziś alarm dla zgrupowań dwóch Okręgów Wojskowych Federacji Rosyjskiej: Zachodniego i Centralnego. Z oficjalnego komunikatu ministerstwa obrony wynika, że prezydent Rosji polecił sprawdzenie gotowości bojowej tych oddziałów.

W niezaplanowanych manewrach wezmą też udział jednostki taktyczne: wojsk powietrzno-desantowych, obrony kosmiczno-powietrznej i transportu lotniczego dalekiego zasięgu.

Reklama

Choć oficjalnie nikt nie poinformował, że ćwiczenia mają związek z wydarzeniami na Ukrainie, to większość ekspertów twierdzi, że tak właśnie jest.

W kilka godzin po ogłoszeniu alarmu dla jednostek z dwóch okręgów wojskowych, minister obrony Siergiej Szojgu poinformował, że jego resort monitoruje sytuację na Krymie.

"Podejmujemy działania, konieczne dla zagwarantowania bezpieczeństwa naszych obiektów" - oświadczył Szojgu.

W Sewastopolu na Krymie znajduje się główna baza okrętów Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje