Reklama

Reklama

RMF24: Polski "Grom" w rękach prorosyjskich separatystów na Ukrainie

Polski "Grom" w rękach prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy. Ukraińskie wojsko zatrzymało separatystów pod Kramatorskiem z polską przenośną przeciwlotniczą wyrzutnią rakietową "GROM E2".

"Możemy się jedynie domyślać, skąd w rękach separatystów wzięła się polska broń, śmiertelnie niebezpieczna dla śmigłowców i samolotów. Możliwe, że to "Gromy", które 7 lat temu Polska dostarczyła Gruzji" - donosi z Moskwy korespondent RMF FM Przemysław Marzec.

Reklama

Tbilisi przekazano około 30 wyrzutni i sto rakiet, część z nich w czasie wojny wpadła w ręce Rosjan.

Ukraiński resort obrony informuje jedynie o wyrzutni zagranicznej produkcji, nie będącej na wyposażeniu ukraińskiej armii, ale zdjęcia nie pozostawiają wątpliwości, że to polska broń.

Separatyści z "Gromem" zostali zatrzymani przy lotnisku, gdy przygotowywali się do ataku.

Przemysław Marzec

CZYTAJ WIĘCEJ NA RMF24.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy