Reklama

Reklama

Pozdrawiał z Majdanu rodzinę w Polsce

Krewni pana Lońki, Ukraińca, który wraz z żoną brał udział w protestach na Majdanie i w drodze na barykady pozdrawiał swojego kuzyna z Dolnego Śląska, mogą odetchnąć z ulgą. Panu Lońce nic się nie stało a on sam cieszy się ze zmian, które rozpoczęły się w jego kraju i liczy na rychłe spotkanie z rodziną z Polski.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy