Reklama

Reklama

Poroszenko: Ukraina gotowa wprowadzić stan wojenny

Ukraina jest przygotowana do wprowadzenia stanu wojennego w całym kraju, jeśli kryzys na wschodzie będzie narastał. Prezydent Petro Poroszenko zapowiedział, że nie zawaha się przed taką decyzją, jeśli "działania agresora będą prowadzić do eskalacji konfliktu".

Oświadczył też, że Unia Europejska i Kijów będą mówić na spotkaniu w Mińsku jednym głosem.

- Ukraina i UE będą występowały na szczycie w Mińsku ze wspólnym stanowiskiem. Chcemy pokoju i nalegamy na niezwłoczne wstrzymanie ognia, jednak jeśli nasze propozycje zostaną odrzucone mogę was zapewnić, że duch bojowy naszych żołnierzy jest o wiele wyższy, niż w niektórych centrach obwodowych - powiedział pod adresem separatystów z tzw. republik ludowych - donieckiej i ługańskiej.

Reklama

- Jeśli trzeba będzie bić w zęby, to będziemy bić w zęby! Musimy być przygotowani na różne scenariusze rozwoju sytuacji: i na pokój i na obronę Ukrainy - podkreślił Poroszenko, występując na posiedzeniu rządu w Kijowie.

Obecnie w stolicy Białorusi trwa spotkanie Grupy Kontaktowej do Spraw Ukrainy, które poprzedza szczyt. W jego trakcie powinny być uzgodnione założenia nowego rozejmu czy nawet planu pokojowego dla Donbasu. Rozmowy odbywają się bez udziału mediów. W szczycie wezmą udział przywódcy Niemiec, Francji, Rosji i Ukrainy.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama