Reklama

Reklama

Poroszenko: Pilne porozumienie o strefie buforowej w Donbasie

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko polecił przedstawicielom Kijowa w trójstronnej grupie kontaktowej ds. Ukrainy jak najszybsze podpisanie porozumienia o wycofaniu ciężkiego uzbrojenia z linii walk z separatystami i utworzeniu 30-kilometrowej strefy buforowej.

Szef państwa zaznaczył w środę, że tekst porozumienia, który uzgodniono dzień wcześniej w stolicy Białorusi, Mińsku podczas rozmów przedstawicieli Ukrainy, Rosji i OBWE, zaproponowała delegacja ukraińska.

- Poleciłem członkom grupy z ramienia Ukrainy niezwłoczne podpisanie z OBWE i ze stroną rosyjską, która także jest uczestnikiem grupy kontaktowej porozumienia, które zagwarantuje utworzenie 30-kilometrowej strefy buforowej wzdłuż linii konfliktu, wycofanie artylerii, która tam pozostała, wycofanie czołgów i moździerzy, by uniemożliwić dalsze ostrzały - powiedział w trakcie wizyty w Siewierodoniecku w obwodzie ługańskim.

Reklama

O uzgodnieniu tekstu porozumienia poinformował we wtorek w Mińsku Ivica Daczić, szef MSZ Serbii, która przewodniczy obecnie OBWE. - Jest już uzgodniony tekst porozumienia o wycofaniu czołgów i konkretnych rodzajów broni kalibru do 100 mm - mówił dziennikarzom.

Dodał, że w porozumieniu, które nie zostało jeszcze podpisane, zostanie dokładnie wskazane, kto będzie przeprowadzać weryfikację wycofania broni. - Nie będzie więcej problemu, kto ją przeprowadza, z jakiej strony i kto potwierdza. W porozumieniu będzie cała procedura - oświadczył.

Przedstawiciel separatystycznej tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Denys Puszylin potwierdził po rozmowach, że uzgodniono tekst. - Miejmy nadzieję, że zostanie podpisany w najbliższym czasie - powiedział.

Poroszenko powtórzył w Siewierodoniecku, że przeciwnik aktywizuje działania, których celem jest zdestabilizowanie Ukrainy od środka. - Widząc siłę naszych wojsk wróg zmienił taktykę. Rozumie, że jeśli pójdzie ofensywą, cena, którą zapłaci za tę awanturę, będzie bardzo wysoka, więc prościej jest rzucić środki na destabilizację sytuacji wewnątrz państwa - podkreślił prezydent.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama