Reklama

Reklama

Nastolatek z Majdanu czuje się dobrze

Ranny na Ukrainie nastolatek czuje się dobrze. Szpital wojskowy we Wrocławiu, gdzie pacjent trafił wczoraj, nie udziela zbyt wielu informacji o jego stanie zdrowia i obrażeniach jakie odniósł.

Według wcześniejszych doniesień chłopak stracił oko podczas manifestacji na kijowskim Majdanie, jednak lekarze nie chcą na ten temat rozmawiać. Potwierdzają jedynie, że został on odpowiednio opatrzony na miejscu. 

Reklama

Lakoniczne informacje o stanie zdrowia 16-latka przekazała Radiu Wrocław Monika Rutkowska z Kliniki Chirurgii Szczękowej. Podkreśliła, że nastolatek nie jest leczony operacyjnie, a pracownicy szpitala otrzymali jedynie prośbę o obejrzenie pacjenta i zdiagnozowanie.

Rutkowska zaznaczyła, że obecnie nie planuje się leczenia chirurgicznego.

Na razie nie wiadomo kto zapłaci za leczenie i transport pacjenta do Wrocławia. Wiadomo, że w pomoc był zaangażowany prezydent miasta, do którego z prośbą o interwencję zwrócił się mer Lwowa. Oba miasta od lat współpracują ze sobą, a wrocławianie aktywnie wspierają ukraińskich opozycjonistów protestujących na Majdanie.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy