Reklama

Reklama

Na Ukrainie trwają walki. 11 ofiar śmiertelnych

40 razy w ciągu nocy separatyści ostrzeliwali ukraińskie pozycje. Najbardziej napięta sytuacja jest pod Debalcewem. Jak twierdzi serwis AFP, w ciągu ostatniej doby śmierć poniosło 11 osób.

W Debalcewie doszło w nocy do 25 ataków za pomocą wyrzutni Grad i Uragan, artylerii i moździerzy.

Separatyści starają się zdobyć Debalcewo przed północą w sobotę, od kiedy to ma obowiązywać zawieszenie broni. Przez miasto prowadzi najkrótsza droga łącząca Donieck z Ługańskiem.

Do ostrzałów dochodziło także w obwodzie ługańskim i pod Mariupolem. Zwiększyła się przy tym liczba lotów zwiadowczych bezzałogowych samolotów separatystów. Zanotowano aż 22 takie przypadki.

W ciągu ostatniej doby zginęło 8 ukraińskich wojskowych, 34 zostało rannych. Ogółem w szpitalach jest 594 żołnierzy, z tego 27 w stanie ciężkim.

Reklama

Powołując się na informacje przekazane przez separatystów serwis AFP podał, że śmierć poniosło również trzech cywilów

Wczoraj, separatyści i przedstawiciele ukraińskich władz podpisali w Mińsku porozumienie.

Dokument przewidujące zawieszenie broni od północy w sobotę i wycofanie ciężkiego sprzętu wojskowego ze strefy buforowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy