Reklama

Reklama

Merkel obiecuje Ukrainie wsparcie w odbudowie gospodarki

Kanclerz Niemiec Angela Merkel, która w środę spotkała się w Berlinie z ukraińskim premierem Arsenijem Jaceniukiem, obiecała Ukrainie dalsze wsparcie w odbudowie gospodarki.

Kanclerz podkreśliła, że na Ukrainie przeprowadzono już znaczne przedsięwzięcia reformatorskie, np. w dziedzinie walki z korupcją. Jej zdaniem zwiększa to możliwości pozyskiwania zagranicznych inwestycji.

Merkel wezwała do pełnej realizacji uzgodnionego w Mińsku planu pokojowego dla wschodniej Ukrainy, ogarniętej konfliktem z prorosyjskimi separatystami. Powiedziała, że "z pewnością zrobiło się tam spokojniej", ale że rozejm nie jest jeszcze w pełni wprowadzony w życie. Wskazała na niedostateczną transparentność uzgodnionego wycofywania broni ciężkiej.

Reklama

Występując na wspólnej konferencji prasowej z niemiecką kanclerz, Jaceniuk podkreślił, że na wschodzie Ukrainy separatyści wspierani przez rosyjskich żołnierzy wciąż walczą, choć na mniejszą skalę. Powiedział, że od 15 lutego, kiedy weszło w życie porozumienie mińskie, zginęło 75 ukraińskich żołnierzy, a wielu zostało rannych.

Jaceniuk oświadczył, że rząd w Kijowie opowiada się za przeprowadzeniem wkrótce wyborów na obszarach Ukrainy kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. Dla Kijowa te wybory są ważne, "ponieważ partnerem do rozmów będą dla nas pochodzące z wyboru tamtejsze władze" - podkreślił. Dodał, że aby do tego doszło, potrzebny jest "rzeczywisty rozejm".

Szef ukraińskiego rządu podziękował niemieckiej kanclerz za wsparcie starań o realizację porozumienia z Mińska.

Wcześniej w środę Jaceniuk uczestniczył w debacie zorganizowanej w Fundacji Konrada Adenauera. Powiedział tam m.in., że Ukraina ma nadzieję na większe wsparcie Zachodu w jej konflikcie z Rosją. Podkreślił, że chodzi także o odstraszanie militarne, przy czym zastrzegł, że nie oznacza to, iż stawia on na militarne rozwiązanie konfliktu - informuje agencja dpa.

Prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi szef ukraińskiego rządu zarzucił, że wciąż mocno tkwi on w "radzieckim sposobie myślenia".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne