Reklama

Reklama

Lider separatystów: Jestem za jednością Ukrainy

"Jestem za jednością Ukrainy" - taką wypowiedź Aleksandra Chodakowskiego, dowódcy batalionu "Wschód" i jednego z liderów samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej opublikowała wczoraj powiązana z donieckimi separatystystami Informacyjna Agencja "Noworosja".

"Ja na przykład nie jestem zwolennikiem tego, żeby Ukraina się podzieliła" - powiedział między innymi Chodakowski w nagraniu zamieszczonym w portalu YouTube. Mówił w kontekście tego, że są w Donbasie zwolennicy "jedności Ukrainy, wielkiej Ukrainy, ale prorosyjskiej Ukrainy".

Reklama

Wypowiedź Chodakowskiego pojawia się w momencie, gdy sytuacja donieckich separatystów wygląda na bardzo trudną. Odnieśli liczne porażki w walce z prowadzącym w regionie operację antyterrorystyczną (ATO) ukraińskim wojskiem i - według relacji rzecznika ATO - udało się ich okrążyć w Doniecku.

23 lipca jako pierwszy przedstawiciel separatystów Chodakowski potwierdził w rozmowie z agencją Reuters, że separatyści dysponowali w regionie Bukiem mogącym zestrzelić malezyjski samolot i że dowody w tej sprawie mogły być wywiezione do Rosji.

Dzisiaj do dymisji podał się Wałerij Bołotow, lider samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej - podała rosyjska telewizja państwowa Rossija 24. To kolejna rezygnacja w przeciągu tygodnia.

Dowiedz się więcej na temat: Aleksander Chodakowski | donieck

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne