Reklama

Reklama

Kryzys na Ukrainie. Obrady okrągłego stołu

Celem obrad okrągłego stołu, które rozpoczęły się dziś późnym popołudniem, jest znalezienie rozwiązania przedłużającego się kryzysu na Ukrainie.

O zamiarze zwołania okrągłego stołu jedności narodowej poinformowali w ubiegłym tygodniu we wspólnym oświadczeniu pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow i premier Arsenij Jaceniuk. W rozmowach mają wziąć udział m.in. byli prezydenci Leonid Krawczuk i Leonid Kuczma. B. prezydenta Wiktora Juszczenki nie zaproszono.

Reklama

W obradach będą uczestniczyli ponadto parlamentarzyści, niektórzy kandydaci na prezydenta w wyborach 25 maja, a także szefowie administracji obwodowych i samorządów, naukowcy, przedstawiciele organizacji religijnych, środowisk biznesowych, organizacji społecznych i międzynarodowych.

Wcześniej Turczynow i Jaceniuk zadeklarowali gotowość "rozmowy ze wszystkimi, którzy mają uprawnione cele polityczne i są gotowi bronić ich legalnymi metodami - z tymi, którzy nie mają krwi na rękach".

Główni ukraińscy politycy zwołują okrągły stół w związku z napięciem we wschodnich regionach kraju, gdzie władze walczą z uzbrojonymi separatystami prorosyjskimi, prowadząc przeciwko nim operację antyterrorystyczną

Turczynow i Jaceniuk ogłosili, że dla uregulowania sytuacji chcą rozmawiać z środowiskami na wschodzie kraju na temat decentralizacji władzy.

W niedzielę separatyści przeprowadzili w obwodach donieckim i ługańskim referenda niepodległościowe, po których ogłosili suwerenność tych regionów. Samozwańcze władze tzw. Donieckiej Republiki Ludowej zaapelowały do Rosji o rozważenie włączenia regionu w skład Federacji Rosyjskiej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy