Reklama

Reklama

Julij Mamczur dostanie awans

Julij Mamczur i inni ukraińscy wojskowi uwolnieni z rosyjskiej niewoli na Krymie zostaną nagrodzeni. Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Aleksandr Turczynow podczas spotkania w Kijowie podziękował im za to, że "do końca pozostali wierni przysiędze i narodowi Ukrainy" i za okazane męstwo i heroizm.

Według Turczynowa, ukraińska armia na Krymie poniosła poważne straty, ale jej żołnierze wypełnili swoje powinności. - Daliście możliwość całej armii przygotować się do obrony kraju - mówił Turczynow. Poinformował, że rząd zapewni godne warunki życia rodzinom wojskowych. Oprócz tego, oficerowie za swoją postawę będą narodzeni i awansowani. 

Reklama

Na spotkaniu byli: zastępca dowódcy ukraińskiej straży przybrzeżnej generał Ihor Woronczenko, dowódca Sewastopolskiej Brygady Lotnictwa Taktycznego w Belbeku koło Sewastopola pułkownik Julij Mamczur, podpułkownik Dmytro Delatycki i major Rostysław Łomtiew. Wszyscy byli bezprawnie uwięzieni podczas szturmów baz i prowokacji przeciwko ukraińskim wojskowym na Krymie. 

U Aleksandra Turczynowa zorganizowano naradę, podczas której omawiano problemy dyslokacji wojsk z terytorium Krymu. 

Pułkownik Julij Mamczur został ujęty 22 marca przez Rosjan podczas szturmu bazy Belbek na Krymie. Aresztowano go i przewieziono do więzienia wojskowego w Sewastopolu. Cztery dni później Mamczura i innych dowódców wypuszczono.

Dowiedz się więcej na temat: Julij Mamczur

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy