Reklama

Reklama

Generał ostrzega: Rosja prowadzi militaryzację Krymu

​- Rosja zaczęła zwiększać swoją obecność militarną na Krymie - poinformował naczelny dowódca sił NATO w Europie generał Philip Breedlove w rozmowie z ukraińską telewizją 1+1. Jego słowa przytacza AFP.

- To, z czym mamy do czynienia, bardzo łatwo można opisać. To po prostu militaryzacja Krymu - powiedział Breedlove, dodając, że Rosja zadbała o to, aby wzmocnić między innymi swoje możliwości ataku z powietrza, a także z wody.

Generał uważa, że przygotowania te świadczą o tym, iż Krym staje się powoli "przyczółkiem do dalszego użycia siły".  

Dowódca sił NATO w Europie ocenił także, że istnieje obecnie zagrożenie ze strony Rosji dla innych państw byłego ZSRR. Według niego, zagrożona może się czuć Mołdawia i jej Naddniestrze.

Reklama

Rosja dokonała aneksji Krymu pod koniec lutego 2014 roku, kiedy jej wojska przejęły kontrolę nad terytorium, a władze zorganizowały referendum, które wykazało ogromne poparcie dla aneksji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy