Reklama

Reklama

"Chcą podziału Ukrainy". Szef ukraińskiego MSW krytykuje Hollanda

"Panie Hollande, niech pan nie śmie wskazywać nam, byśmy oddawali terytoria Ukrainy i miliony istnień naszych obywateli reżimowi Putina, bo wydaje się to panu wygodne!" - powiedział szef MSW Ukrainy Arsen Awakow, ostro krytykując prezydenta Francji za jego wypowiedzi w sprawie uregulowania konfliktu w Donbasie zarzucając mu, że chce pójść na rękę prezydentowi Rosji i doprowadzić do podziału Ukrainy.

Awakow zwrócił się do Hollande’a za pośrednictwem Facebooka w związku z wtorkowym wystąpieniem francuskiego prezydenta na posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. List szefa ukraińskiego MSW publikują w środę najważniejsze media na Ukrainie.

Reklama

Minister ocenił, że propozycja Hollande’a, by w zajętym przez prorosyjskich separatystów Donbasie najpierw odbyły się wybory samorządowe, a dopiero po nich Ukraina mogłaby odzyskać kontrolę nad opanowaną przez bojowników częścią swojej granicy z Rosją, jest dla Kijowa absolutnie nie do przyjęcia.

Hollande "zażądał przeprowadzenia wyborów w Donbasie, a dopiero po nich wycofania okupacyjnych wojsk Rosji z ukraińskiej ziemi i przywrócenia kontroli Ukrainy (...) nad granicą. On chce wyborów od razu po wstrzymaniu ognia i wycofaniu (z linii podziału) wojsk! Jakiego wstrzymania ognia? Takiego jak dziś, kiedy zginęło dwóch, a rannych zostało siedmiu naszych żołnierzy, do czego doszło właśnie podczas ogłoszonego (wcześniej) "wstrzymania ognia"? - napisał Awakow.

"Panie Hollande, niech pan nie śmie wskazywać nam, byśmy oddawali terytoria Ukrainy i miliony istnień naszych obywateli reżimowi Putina, bo wydaje się to panu wygodne!" - podkreślił.

Wybory pod rosyjskimi lufami


Awakow zaznaczył, że jeśli prezydent Francji w imieniu demokratycznej Europy chce powstrzymać agresora, który zaatakował Ukrainę, to nie powinien sprzedawać "na wulgarnym jarmarku politycznym największego narodu europejskiego, który w obronie europejskiej idei i wartości ogólnoludzkich wyszedł na Majdan płacąc za to życiem swoich najlepszych synów i córek".

Ukraiński minister oświadczył, że Hollande chce wyborów w Donbasie "pod lufami rosyjskich wojsk okupacyjnych" i nie zauważa, że w regionie tym łamane są podstawowe prawa obywatelskie. Zarzucił francuskiemu prezydentowi, iż nie widzi zabijanych tam żołnierzy, ani milionów uchodźców, a także, że opowiada się za amnestią dla odpowiedzialnych za zabijanie ludzi bojowników prorosyjskich.

Awakow zwrócił się do Hollande’a, by ten przypomniał sobie, w jaki sposób "oświecona Europa" traktowała przed wybuchem drugiej wojny światowej Adolfa Hitlera i do czego to doprowadziło. "Jeśli wydarzenia na Ukrainie niczego was nie nauczyły, to spójrzcie na Syrię. Czy może otrzeźwiejecie dopiero wtedy, gdy rosyjski "hybrydowy" pokój dojdzie do samych granic Francji?" - napisał.

Szef MSW Ukrainy podkreślił, że jeśli Zachód odda Ukrainę Putinowi, to straci Europę i własną wolność. "Nie cieszcie się iluzjami, lecz stwórzcie realny, antyputinowski demokratyczny front wolnych ludzi i nie starajcie się okiełznać agresora!" - zaapelował.

"Ukraina nie zamierza kupować swojej wolności, lecz zamierza o nią walczyć!" - podsumował Awako.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje