Reklama

Reklama

Charków: Służby udaremniły atak terrorystyczny?

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o zatrzymaniu w Charkowie grupy osób podejrzewanych o przygotowywanie zamachów terrorystycznych. Do aresztowań doszło w niedzielę i poniedziałek.

Ogółem zatrzymano 11 osób w wieku 32 - 47 lat. Skonfiskowano prawdziwy arsenał broni, w którym były, między innymi, granatniki, automaty Kałasznikowa, pistolety i karabin snajperski oraz miny i materiały wybuchowe.

Reklama

Zatrzymani są podejrzewani o ostrzał jednego z banków w lipcu i komisji wojskowej w sierpniu, a także podłożenie ładunków wybuchowych na torach kolejowych i koło biura jednej z organizacji pozarządowych pomagającej żołnierzom na froncie. Służba Bezpieczeństwa informuje, że operacja jest kontynuowana. 

W zeszłym tygodniu w Odessie, drugim po Charkowie mieście, w którym najczęściej dochodzi do zamachów terrorystycznych zatrzymano 40 osób podejrzanych o terroryzm i współpracę z separatystami.

W zeszłym roku prorosyjscy działacze próbowali powołać samozwańcze republiki także w obwodach odeskim i charkowskim. Władze obawiają się powtórki tego scenariusza na wiosnę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje