Reklama

Reklama

Agencje: Mowa inauguracyjna Poroszenki rzuca Rosji wyzwanie

Oświadczenie Petra Poroszenki, które wygłosił podczas swojego zaprzysiężenia jest szeroko komentowane przez zachodnie agencje. Komentatorzy skupiają się przede wszystkim na twardym tonie wobec Moskwy, gdy oświadczył, że Ukraina nie wyrzeknie się Krymu i nie zejdzie z drogi zbliżenia z Unią Europejską.

Agencja Reutera cytuje słowa nowego prezydenta, który zadeklarował, że nie może być kompromisu w kwestii Krymu, europejskich aspiracji Ukrainy i systemu rządów, a wszystko pozostałe można omówić przy "stole negocjacji". Mowa inauguracyjna Poroszenki rzuca Rosji wyzwanie - ocenia Reuters.

Reklama

Agencja AP zauważa natomiast, że Poroszenko nie wyjaśnił, w jaki sposób Ukraina może odzyskać kontrolę nad Krymem, który w marcu został zaanektowany przed Federację Rosyjską.

Według AFP Poroszenko, którego określa jako "osobowość jednoczącą", stanie przed wyzwaniami skonkretyzowania europejskich aspiracji i wydostania kraju z głębokiej recesji.  "Jednak najpilniejszym zadaniem będzie zjednoczenie kraju, który znajduje się niemal w stanie wojny domowej" - komentuje francuska agencja.

"Reakcja Kremla nastąpi dość szybko"

Kijowski korespondent BBC ocenia, że przemówienie inauguracyjne Poroszenki było "przekonujące i zapewne uderzyło we właściwy ton w oczach jego zwolenników". Reakcje miejscowych komentatorów i blogerów były w przeważającej części pozytywne - zauważa, dodając, że Ukraińcy popierający rewolucję byli bez wątpienia pokrzepieni "twardym stanowiskiem w sprawie utrzymania jedności kraju i opowiedzeniem się za członkostwem w UE".

Komentator dodaje, że reakcja Kremla nastąpi dość szybko, ponieważ przedstawiciele Rosji i Ukrainy mają się spotkać już w niedzielę, aby omówić kryzys na wschodzie kraju.

AFP pisze również o sympatii Ukraińców dla nowej pierwszej damy Maryny Poroszenko, która ma wykształcenie medyczne - jest kardiologiem. 52-letnia Maryna Poroszenko, której stroje i fryzury wpisują się w elegancką prostotę, towarzyszyła mężowi w czasie kampanii wyborczej - dodaje francuska agencja, odnotowując, że styl nowej pierwszej damy "bardzo odbiega od stylu żon nomenklatury w niemodnych kostiumach i nastroszonych fryzurach lub epatujących luksusem".

"Piękna i skromna kobieta będzie reprezentować Ukrainę w czasie zagranicznych wizyt"

Cytowani przez AFP mieszkańcy Kijowa mówią, że są dumni, że "taka piękna i skromna kobieta będzie reprezentować Ukrainę w czasie zagranicznych wizyt" prezydenta. Tłumaczą też, że "brak im prawdziwej pierwszej damy i jest wielką przyjemnością widzieć panią Poroszenko u boku męża".

Według AFP Maryna Poroszenko "uderzająco różni się" od izolowanej z życia publicznego małżonki poprzedniego prezydenta Wiktora Janukowycza, Ludmiły, która - jak przypomina francuska agencja - w czasie pomarańczowej rewolucji w 2004 roku oświadczyła, że przeciwnicy jej męża jedzą "pomarańcze naszpikowane narkotykami".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama