Reklama

Reklama

"Zamachy w Paryżu były skierowane w nas wszystkich"

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała w sobotę w Berlinie, że zamach terrorystyczny w Paryżu był "zamachem na nas wszystkich". Zaznaczyła, że życie w wolności jest silniejsze niż jakikolwiek akt terroru.

- Jesteśmy z wami solidarni - powiedziała Merkel pod adresem Francuzów w krótkim wystąpieniu w urzędzie kanclerskim w Berlinie. - Będziemy razem z wami wspólnie walczyć z tymi, którzy uczynili wam to, co jest trudne do pojęcia - zapewniła szefowa niemieckiego rządu.

- Ten zamach na wolność skierowany był nie tylko przeciwko Paryżowi. Był skierowany przeciwko nam wszystkim. Dlatego wszyscy razem odpowiemy na niego - powiedziała niemiecka kanclerz.

W kwestii bezpieczeństwa Berlin zaoferował Francji wszelką pomoc - oświadczyła Merkel. Pomożemy w ściganiu sprawców - zapewniła. Merkel spotka się w ciągu dnia z ministrami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo kraju. Szef MSW skróci swój pobyt w Saksonii, aby uczestniczyć w tej naradzie.

Reklama

Zdaniem Merkel odpowiedzi muszą udzielić także obywatele. Zwróciła uwagę, że w życiu Niemców kluczowymi wartościami są: współczucie dla bliźniego, prawa przysługujące jednostce, szacunek przed innymi, a także tolerancja.

- Wiemy, że nasze życie w wolności jest silniejsze od jakiegokolwiek terroru - podkreśliła szefowa niemieckiego rządu. Naszą odpowiedzią na terroryzm będzie kontynuacja życia zgodnie z naszymi wartościami europejskimi - zapowiedziała Merkel.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy