Reklama

Reklama

Kim były ofiary zamachów w Paryżu?

Sebastien Proisy miał 38 lat. Był studentem, przedsiębiorcą, czarującym mężem i troskliwym ojcem. W piątek został zamordowany w Paryżu. Powstała strona internetowa i profil na Twitterze, upamiętniające 129 ofiar terrorystów z samozwańczego Państwa Islamskiego.

Valeria Solesin miała 28 lat. Była doktorantką, ukochaną córką. "Pełna pomysłów i sił witalnych" - wspominają bliscy.

Maxime Bouffard miał 26 lat. Zapalony filmowiec. Po godzinach grał w rugby. "Był osobą, której się nie zapomina".

Pierro Innocenti. 40-letni Francuz prowadził z bratem restaurację. Był surferem, i - jak czytamy we wspomnieniach bliskich "wojownikiem szczęścia".

Elif Dogan miała 26 lat. Była Turczynką mieszkającą w Belgii. Udzielała się charytatywnie, pracowała jako nauczycielka francuskiego.

***

Reklama

To krótka charakterystyka pięciu ze 129 ofiar piątkowych zamachów dżihadystów z Państwa Islamskiego w Paryżu.

Więcej opisów dostępnych jest na Twitterzestronie internetowej akcji. Powstały po to, żeby oddać hołd ofiarom potwornej zbrodni islamskich ekstremistów.

W środę francuskie władze poinformowały, że ustalono tożsamość wszystkich ofiar zamachów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje