Reklama

Reklama

Francja przedłużyła stan wyjątkowy

Francuski parlament zdecydował o przedłużeniu stanu wyjątkowego do 26 lipca. Ma to służyć zapewnieniu bezpieczeństwa podczas rozgrywek piłkarskich Euro 2016 oraz wyścigu Tour de France.

Premier Manuel Valls powiedział, że są to wyjątkowe wydarzenia, które zgromadzą tysiące kibiców. Powinny one przebiegać bezpiecznie, w atmosferze święta.

Zdaniem premiera Vallsa, stan wyjątkowy nie może trwać stale. Jednak państwo musi zapewnić pełne bezpieczeństwo w kraju. Dlatego mając na względzie te dwa wydarzenia - Euro 2016 i Tour de France - premier wraz z prezydentem i ministrem spraw wewnętrznych zdecydowali, że należy stan wyjątkowy przedłużyć.

Stan wyjątkowy został wprowadzony we Francji po zamachach terrorystycznych 13-go listopada ubiegłego roku. Termin jego obowiązywania był do tej pory dwukrotnie przedłużany.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje