Reklama

Reklama

Depesza kondolencyjna Beaty Szydło. "Pragnę wyrazić ból"

​Desygnowana na premiera Beata Szydło w depeszy kondolencyjnej do prezydenta Francji Francois Hollande'a zapewniła "o pełnej solidarności polskiego społeczeństwa i władz Rzeczypospolitej z narodem francuskim".

"Pragnę wyrazić ból i zapewnić o naszej solidarności w tych trudnych dla narodu francuskiego chwilach. W dniu kiedy stolica Francji krwawi zaatakowana w tchórzliwym ataku terrorystycznym, chcę zapewnić Pana o pełnej solidarności polskiego społeczeństwa i władz Rzeczypospolitej z narodem francuskim" - podkreśliła Szydło.

"W tych trudnych chwilach musimy być razem" - dodała. "Jedność i solidarność wszystkich krajów wolnego świata to jedyna odpowiedź na zbrodnie terrorystów. Składam szczere kondolencje dla rodzin ofiar zamachów w Paryżu. Dziś Polacy modlą się za Paryż i ofiary piątkowych ataków" - napisała w depeszy Beata Szydło.

Reklama

Jednocześnie zadeklarowała "pełną wolę współpracy" swojego rządu z władzami Francji w celu zwalczania terroryzmu.

W serii zamachów terrorystycznych, do których doszło w piątek wieczorem w Paryżu, zginęło przynajmniej 127 osób. Rany odniosło także ponad 200 osób; 99 z nich jest w stanie ciężkim. Bilans ofiar nie jest ostateczny.

W związku z tragicznymi wydarzeniami prezydent Francoise Hollande ogłosił stan wyjątkowy na kontynentalnym terytorium kraju i na Korsyce oraz podjął decyzję o wznowieniu kontroli granicznych. Powołano specjalny sztab kryzysowy; prezydent nazwał ataki "okropnością i barbarzyństwem" oraz zapowiedział "bezlitosną walkę" z terrorystami.

Dżihadyści z Państwa Islamskiego (IS) opublikowali w sobotę oficjalne oświadczenie, w którym wzięli na siebie odpowiedzialność za piątkowe zamachy w Paryżu. W dokumencie podkreślono, że ataki zostały dokładnie zaplanowane.

Zobacz też:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje