Reklama

Reklama

Bilans ofiar operacji antyterrorystycznej w Paryżu

Paryska prokuratura podała, że podczas środowej operacji antyterrorystycznej w Saint-Denis na przedmieściach francuskiej stolicy zginęły trzy osoby, w tym kobieta, której tożsamości jeszcze nie ustalono.

Władze wcześniej informowały o co najmniej dwóch zabitych podczas obławy, dodając, że trwa ustalanie, czy podczas oblężenia zginęła trzecia osoba.

Jednym z zabitych był domniemany organizator serii piątkowych zamachów w Paryżu Abdelhamid Abaaoud. Trwa ustalanie tożsamości dwóch pozostałych zabitych - napisano w oświadczeniu.

Jak podała prokuratura, w nocy z czwartku na piątek w gruzach mieszkania znaleziono zwłoki kobiety, a także paszport na nazwisko Hasna Aitboulahcen. Tak nazywała się kuzynka Abaaouda.

Reklama

Policja początkowo była przekonana, że Abaaoud przebywa w Syrii, ale później ustalono, że jest on w Saint-Denis. Dlatego w środę policja przeprowadziła siedmiogodzinną operację antyterrorystyczną w centrum tej miejscowości. Zatrzymano osiem osób.

Jak ustalono, 13 listopada zamachów w Paryżu dokonały trzy skoordynowane komanda terrorystów, w sumie składające się z dziewięciu osób. Trzech terrorystów uderzyło w pobliżu Stade de France, trzech w sali koncertowej Bataclan, a trzech zaatakowało gości pełnych w piątkowy wieczór barów i restauracji.

Zabili 129 osób i ranili ponad 350. Do zamachów przyznało się Państwo Islamskie, twierdząc, że był to odwet za francuskie naloty na ich pozycje.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje