Reklama

Reklama

Zamach w Tunezji

Zamach w Tunezji. Jest prokuratorskie śledztwo

Prokuratura Apelacyjna w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie wczorajszego zamachu terrorystycznego w Tunisie, w którym zginęło 21 osób, w tym dwóch polskich obywateli.

Z informacji polskiego MSZ wynika, że w zamachu zginęło dwóch Polaków, dwie osoby są zaginione, a dziewięcioro Polaków zostało rannych.

Jak poinformował rzecznik prasowy PA Zbigniew Jaskólski, śledztwo wszczęte z art. 118a par. 1 kodeksu karnego. Mówi on, że osobie dopuszczającej się w masowym zamachu przeciwko grupie ludności zabójstwa lub powodującej ciężki uszczerbek na zdrowiu grozi maksymalnie kara dożywocia.

Postępowanie prowadzi Wydział do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji.

- Działania prokuratury oparte są o art. 110 par. 1 kk, który pozwala prowadzić postępowanie karne wobec cudzoziemców za czyny o charakterze terrorystycznym popełnione za granicą i skierowane przeciwko obywatelom polskim - podał Jaskólski.

Reklama

Jak powiedział w czwartek rano w TOK FM prokurator generalny Andrzej Seremet, prokuratura wszczyna z urzędu śledztwo ws. poszkodowanych obywateli Polski w Tunezji. - Jest to związane z zasadą legalizmu i określonymi zasadami, które wynikają z kodeksu karnego i także w tym przypadku prokuratura (...) będzie wszczynać śledztwo. Z jakim skutkiem, zobaczymy. W każdym razie jest do tego zobowiązania. Będzie starała się współpracować na zasadach - tu chyba nie mamy umowy dwustronnej - przynajmniej na zasadzie wzajemności z Tunezją - powiedział Schetyna.

- Z naszych obserwacji i z tego, co wiemy, choćby na postawie przekazów medialnych, wydaje się, że jest to kraj w miarę zorganizowany, nie jest objęty jakąś anarchią, co dotyczy wielu państw tego regionu. Można wobec tego oczekiwać, że pewne nasze wnioski rekwizycyjne zostaną przez tamtejsze władze uwzględnione i zobaczymy, jaki przyniosą rezultat - dodał.

W środę doszło w Tunisie do zamachu terrorystycznego na słynne Muzeum Narodowe Bardo. Terroryści z karabinami strzelali do zwiedzających muzeum i do ludzi w autobusach zaparkowanych opodal. Zginęły w nim 22 osoby, w tym 20 zagranicznych turystów - wynika z najnowszego bilansu tunezyjskiego MSW. Jest ok. 40 rannych.

Minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna poinformował w czwartek rano, że według najnowszych informacji w zamachu w Tunisie zginęło dwóch Polaków, dwie osoby są zaginione, a dziewięcioro Polaków zostało rannych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy