Reklama

Reklama

Zamach w Paryżu

Policja: Terroryści w Paryżu użyli broni z zagranicy

Francuska policja poinformowała we wtorek, że broń użyta przez sprawców niedawnych zamachów w Paryżu pochodziła spoza Francji oraz że trwa ustalanie źródła finansowania komórki terrorystycznej odpowiedzialnej za te ataki.

W związku ze "znaczącym finansowaniem" trzech sprawców ataków i innych członków ich komórki terrorystycznej poszukiwanych jest kilka osób - przekazał przedstawiciel policji Christoph Crepin.

Broń, jaką się posługiwali, wyraźnie pochodzi z zagranicy, a kwota przeznaczona na ich zakup świadczy o wysokim stopniu zorganizowania terrorystów - dodał.

Reklama

Wcześniej we wtorek bułgarska prokuratura poinformowała o aresztowaniu 29-letniego Fritza Jolie Joaquima, powiązanego z jednym ze sprawców ataku na redakcję tygodnika satyrycznego "Charlie Hebdo". Planowana jest jego ekstradycja do Francji. Joaquim, pochodzący z Haiti obywatel francuski, został zatrzymany 1 stycznia na granicy z Turcją pod zarzutem uprowadzenia syna w celu wychowania go na islamistę.

W atakach terrorystycznych w Paryżu zginęło 17 osób. W zeszłą środę w zamachu na "Charlie Hebdo" bracia Said i Cherif Kouachi zastrzelili 12 osób, w tym głównych rysowników tygodnika. Dzień później powiązany z napastnikami Amedy Coulibaly zabił w Paryżu policjantkę, a w piątek wziął zakładników w sklepie z żywnością koszerną, zabijając cztery osoby. Wszyscy trzej terroryści zginęli w zeszły piątek podczas operacji sił specjalnych francuskiej policji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje