Reklama

Reklama

Zamach w Paryżu

Podpalenie w redakcji niemieckiej gazety z przedrukami z "Charlie Hebdo"

W Hamburgu w Niemczech podpalono w nocy siedzibę gazety „Hamburger Morgenpost”, która niedawno przedrukowała karykatury Mahometa z „Charlie Hebdo”. Nikt nie ucierpiał, straty są stosunkowo nieduże.

Około godziny drugiej w nocy nieznani sprawcy rozbili szybę w siedzibie gazety, po czym wrzucili do środka materiał zapalający. Wybuchł pożar, który udało się jednak szybko ugasić.

Nikt nie został poszkodowany. Spłonęła część gazet, które znajdowały się w archiwum.

Policja zatrzymała dwóch młodych mężczyzn, których zachowanie wydało się funkcjonariuszom podejrzane. Nie wiadomo na razie, czy mieli coś wspólnego z podpaleniem.

"Hamburger Morgenpost" była jedną z niemieckich gazet, które na znak solidarności z zaatakowaną francuską gazetą "Charlie Hebdo", przedrukowały karykatury Mahometa. Niemiecka policja na razie nie potwierdza, czy atak na "Hamburger Morgenpost" był aktem zemsty za publikację karykatur, choć wiele na to wskazuje.

Dowiedz się więcej na temat: charlie hebdo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne