Reklama

Reklama

Zamach w Berlinie. Tajne służby popełniły błędy?

Prezes niemieckiego Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) Hans-Georg Maassen odrzucił w piątek zarzuty mediów, iż tajne służby popełniły błędy w postępowaniu wobec domniemanego sprawcy zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie Anisa Amriego.

"Zaangażowane w to władze oczywiście jeszcze raz dokonają przeglądu wszystkich aspektów sprawy domniemanego zamachowca Amriego" - powiedział Maassen w piątek w Berlinie agencji dpa.

Dodał jednocześnie: "Uważam za nieuzasadnioną hurtową krytykę, jaka jest obecnie częściowo publicznie wyrażana wobec władz bezpieczeństwa albo wobec współpracy w ramach Wspólnego Centrum Obrony przed Terroryzmem (GTAZ)". 

Maassen podkreślił, że służbom policyjnym udało się w 2016 roku w siedmiu przypadkach udaremnić motywowane islamistycznie zamachy lub też plany takich ataków.

Reklama

Jak podawał dziennik "Sueddeutsche Zeitung" oraz regionalne telewizje publiczne NDR i WDR, od lutego do listopada bieżącego roku w GTAZ w Berlinie co najmniej siedem razy mówiono o Amrim. Co najmniej dwa razy rozważano kwestię, czy planuje on konkretny zamach na terenie Niemiec, lecz w obu przypadkach uznano to za nieprawdopodobne.

GTAZ jest dla niemieckich federalnych i krajowych władz bezpieczeństwa forum wymiany informacji służących zwalczaniu islamistycznego terroryzmu.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy