Reklama

Reklama

Katastrofa samolotu AirAsia

Katastrofa samolotu linii AirAsia: Szukają czarnych skrzynek

Indonezyjscy nurkowie wznowili przeszukiwanie miejsc, w których może znajdować się kadłub samolotu linii AirAsia. Airbus A320 rozbił się w ubiegłą niedzielę na Morzu Jawajskim. Według śledczych, maszyna uległa katastrofie najprawdopodobniej wskutek oblodzenia i złej pogody.

Dzięki sonarom na dnie morza zlokalizowano 5 dużych obiektów, które mogą pochodzić z kadłuba rozbitego airbusa. Domniemane szczątki maszyny znajdują się na głębokości 30 metrów. W ostatnich dniach dotarcie do nich uniemożliwiała jednak zła pogoda.

W poszukiwaniach pozostałości samolotu i ofiar katastrofy bierze udział już ponad 100 statków, samolotów i śmigłowców z Indonezji, Malezji, Stanów Zjednoczonych, Francji i Rosji. 

Nie było pozwolenia na przelot


Na pokładzie samolotu, lecącego z Surabaji do Singapuru znajdowały się 162 osoby. Po ośmiu dniach poszukiwań nie odnaleziono większości ciał ofiar.

Reklama

Jak poinformowano, feralny rejs w ogóle miał się nie odbyć, gdyż tego dnia linie Air Asia nie miały pozwolenia na przelot na trasie między Surabają a Singapurem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy