Reklama

Reklama

XX Finał WOŚP

WOŚP w Afganistanie

Miliony Polaków, i nie tylko, w kraju i za granicą dały dowód wielkiej solidarności. Do tego grona dołączyli żołnierze X Zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego (PKW) służący w Afganistanie, którzy zaangażowali się w XX Finał WOŚP.

Na terenie wszystkich baz Polskich Sił Zadaniowych "White Eagle" wojskowi z dużym zaangażowaniem wzięli udział w kolejnym "graniu".

Reklama

W bazie w Ghazni już od godziny 12.00 czasu lokalnego na chętnych czekała moc atrakcji. Niedzielne kwestowanie rozpoczął dowódca X Zmiany PKW Afganistan gen. bryg. Piotr Błazeusz, zachęcając żołnierzy i pracowników wojska do datków na ten szczytny cel.

Cykl imprez rozpoczął bieg na dystansie 12 kilometrów pod nazwą "Policz się z cukrzycą". Zawodnicy dali z siebie wszystko, a na najlepszych czekały nagrody. Każdy, kto wrzucił do puszki symboliczną złotówkę, mógł też zmierzyć się z kolegami w zawodach na "najsilniejszą rękę", sprawdzić czy o własnych siłach jest w stanie przeciągnąć karetkę pogotowia lub zagrać w "kręgle strażackie" czyli strącanie pachołków za pomocą strumienia wody ze strażackiej sikawki. Można było również skosztować wojskowej grochówki. Żołnierzom przez cały czas towarzyszyła muzyka puszczana przez polskich i amerykańskich DJ.

W pozostałych polskich bazach na terenie Afganistanu również przez cały dzień odbywały się kwesty oraz zawody sportowe. Najpopularniejszymi z nich były przeciąganie liny i zawody na "najsilniejszą rękę". W bazie Ariana żołnierze osobiście wykonali nagrody wręczane zwycięzcom poszczególnych konkurencji. We wszystkich imprezach polskim żołnierzom sekundowali Amerykanie i Afgańczycy.

Kulminacyjnym momentem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Afganistanie była licytacja ufundowanych przez żołnierzy upominków. Podczas aukcji największe pomieszczenie w Ghazni, kaplica, pełne było ludzi.

Za pomocą telemostu w licytacji aktywnie uczestniczyli również żołnierze z baz Warrior i Ariana. Przez cały czas kaplica miała także łączność z Giżyckim Centrum Kultury. Licytacja cieszyła się wielkim powodzeniem.

Podczas aukcji licytowano m.in.: replikę szabli z dedykacją dowódcy PKW, pamiątkowe monety, trójwymiarowy kołowy transporter opancerzony Rosomak i bojowy wóz piechoty w szkle, a także mundur, czapkę i strój sportowy afgańskiego policjanta. Każdy mógł kupić karnet na zdjęcie w śmigłowcu oraz fotografię z dowódcą PKW. Odbyła się również licytacja karnetów do ekspresowej pralni, rzecz może i prozaiczna, ale tutaj, w Afganistanie bardzo potrzebna.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama