Reklama

Reklama

Trump krytykuje Pence'a i prosi o wspieranie straży Kapitolu

Prezydent USA Donald Trump skrytykował w środę swojego zastępcę Mike Pence'a za "brak odwagi" i poprosił o wspieranie straży Kapitolu. "Stany Zjednoczone domagają się prawdy!"- napisał.

Do gmachu Kapitolu wtargnęli sympatycy Trumpa. Dochodzi do starć ze służbami bezpieczeństwa.

Reklama

"Mike Pence nie miał odwagi zrobić tego, co należało zrobić, aby chronić nasz kraj i naszą konstytucję, dając stanom szansę certyfikowania skorygowanego zestawu faktów, a nie tych fałszywych lub niedokładnych, o których poświadczenie poproszono je wcześniej. Stany Zjednoczone domagają się prawdy!" - napisał na Twitterze.

"Proszę wspierajcie naszą straż Kapitolu oraz służby bezpieczeństwa. Oni naprawdę są po stronie naszego kraju. Zachowujcie spokój!" - dodał w drugim z tweetów Trump.

Kongres przerwał obrady, wiceprezydent Pence, który przewodniczył posiedzeniu, został zaprowadzony w bezpieczne miejsce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje