Reklama

Reklama

Pierwsza dama USA nie zrezygnuje z pracy

Żona zaprzysiężonego w środę prezydenta USA Joe Bidena dr Jill Biden nie zamierza rezygnować z nauczania. Stanie się jedyną, jak dotychczas, pierwszą damą USA, która będzie pracować poza Białym Domem.

Dr Biden - która pracowała w pełnym wymiarze godzin jako wykładowczyni języka angielskiego w Northern Virginia Community College także wtedy, gdy jej mąż był wiceprezydentem - zapowiedziała, że nie zamierza rezygnować z pracy.

Reklama

"Dr Biden będzie oddzielała nauczanie w Northern Virginia Community College od roli publicznej" - poinformował w oświadczeniu przekazanym ABC News rzecznik dr Biden Michael LaRosa.

Jill Tracy Jacobs Biden urodziła się 3 czerwca 1951 roku w Hammonton w stanie New Jersey, a dorastała w Willow Grove w Pensylwanii, na obrzeżach Filadelfii. W 1975 roku poznała ówczesnego senatora Joe Bidena. Pobrali się w Nowym Jorku w 1977 roku.

W 2007 roku otrzymała tytuł doktora zdobyty na University of Delaware.

W latach 2009-2017, jako druga dama, dr Biden zajmowała się między innymi wspieraniem rodzin wojskowych oraz edukacji kobiet. Podróżowała do prawie 40 krajów, odwiedzała bazy wojskowe, szpitale i obozy dla uchodźców oraz działała na rzecz edukacji i wzmocnienia pozycji ekonomicznej kobiet i dziewcząt.

W 2019 roku ukazały się jej wspomnienia "Where the Light Enters: Building a Family, Discovering Myself".

W ubiegłym roku Biden broniła swojej decyzji o używaniu tytułu doktora po tym, jak Joseph Epstein w "Wall Street Journal" wezwał ją do rezygnacji z niego. Autor twierdził między innymi, że tytuł sprawia wrażenie "oszukańczego" i "nikt nie powinien nazywać siebie doktorem, jeżeli nie przyjął porodu".

- Jedną z rzeczy, z których jestem najbardziej dumna, jest mój doktorat - powiedziała dr Biden w grudniu ubiegłego roku w programie "The Late Show With Stephen Colbert". - Tak ciężko na niego pracowałam - dodała. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy