Reklama

Reklama

Korki w Łodzi. Kandydat o "wojnie przeciwko kierowcom"

Miasto dusi się w korkach - pisali do nas mieszkańcy Łodzi. Jaki pomysł na upłynnienie ruchu mają kandydaci na prezydenta?

Reklama

To pytanie zadaliśmy kandydatom na prezydenta Łodzi w ramach akcji #WybieramŚwiadomie.

Reklama

Hanna Zdanowska (KWW Hanny Zdanowskiej): Korki to problem, z którym mierzą się wszystkie polskie miasta. U nas dodatkowo potęgowane są zakrojonymi na ogromną skalę remontami, ale przecież ich przeprowadzenie to jedyna metoda na nadrobienie wieloletnich zaległości. Inwestujemy wiele w to, by tramwaje i autobusy mogły jeździć szybciej i sprawniej, by były niskopodłogowa. W 2022 powinno nastąpić otwarcie kolejowego tunelu średnicowego pod miastem. Dzięki niemu Łódzka Kolej Aglomeracyjna w maksymalnie pół godziny dowiezie do samego centrum nie tylko mieszkańców Łodzi, ale i miast aglomeracji. Podróż z Widzewa na Żabieniec zajmie kilkanaście minut i to na jednym bilecie, bo od ostatniej reformy komunikacyjnej kolej stała się równorzędnym środkiem transportu w mieście.

Te zmiany to będzie rewolucja, która dla wielu okaże się zachętą i pozwoli na skorzystanie z komunikacji publicznej, zamiast samochodu. Dzięki temu łatwiej będzie upłynnić ruch samochodowy na ulicach.

Z utęsknieniem czekamy na efekty naszych wieloletnich starań o budowę drogi S14, która domknie łódzki ring autostradowy i pozwoli na ostateczne wyprowadzenie z miasta niepotrzebnego tranzytu.

Waldemar Buda: Efektywność - to kluczowe słowo, dające nam odpowiedź na to pytanie. Oczywiście, że należy remontować miasto, ale trzeba to robić tak, aby jak najmniej przeszkodzić kierowcom, przechodniom oraz rowerzystom. Nie może być tak, że ulica jest rozkopana, a nic się na niej nie dzieje. Przebudowując miasto musimy stawiać też na zwiększenie płynności ruchu. Niestety nie daje tego - kosztująca nas grube miliony - trasa WZ.

Wszelkie prace będą wykonywane z głową i myślą o mieszkańcach. Dlatego zaproponowałem katalog zasad, które będą kluczowe przy remontach w mieście. Odpowiedni nadzór nad wykonawcami, surowe kary za brak terminowości, skrupulatne podchodzenie do kwestii pracy na robotach. Ulice są po to, żeby po nich jeździć - ja o tym wiem, bo sam jestem kierowcą. Dlatego, gdy zostanę prezydentem Łodzi, to korki odejdą raz na zawsze w niepamięć.

Rafał Górski (Kukiz’15, Łódź Jest Nasza): Mój cel strategiczny to podwyższenie jakości i konkurencyjności transportu publicznego, tak aby jak najwięcej kierowców chciało przesiąść się na autobusy i tramwaje (a także inne środki transportu), a dzięki temu zmniejszyły się korki i presja na zasoby parkingowe.

Warto dostrzec, że zwiększenie atrakcyjności i popularności transportu publicznego, zwłaszcza wśród mieszkańców aglomeracji leży również w interesie łódzkich kierowców. Każdy mieszkaniec Pabianic, Łasku, Zgierza czy Strykowa, który zrezygnuje z samochodu i przyjedzie do Łodzi pociągiem ŁKA lub tramwajem podmiejskim, to o jeden samochód mniej na łódzkich ulicach, mniejsze korki i więcej wolnych miejsc parkingowych.

Konieczna jest lepsza integracja komunikacji miejskiej z ŁKA. Przeniesienie krańcówek i przystanków MPK jak najbliżej stacji ŁKA, w celu maksymalnego skrócenia czasu przesiadki między ŁKA i MPK.

Urszula Niziołek-Janiak (TAK dla Łodzi): Konieczne są preferencje i priorytet dla pojazdów transportu zbiorowego oraz alternatywnych dla własnego samochodu form mobilności. Tramwaje i autobusy nie mogą tkwić w korkach!

Bez zmniejszenia ilości samochodów wjeżdżających do Łodzi z regionu będzie coraz gorzej. Łódź doprowadzi do odbudowy sprawnego transportu w aglomeracji i do pozostawiania aut na parkingach buforowych. Takie parkingi przy granicy strefy wielkomiejskiej ograniczą przejazdy międzydzielnicowe.

Ograniczę krążenie po mieście przez zmianę części ulic jednokierunkowych w dwukierunkowe. Wyłączę niepotrzebne sygnalizacje blokujące płynność ruchu. Wprowadzę dobrze oznakowane strefy skrzyżowań równorzędnych i ronda. W pozostałych miejscach system sterowania zostanie przeprogramowany.

Zostanie opracowana polityka parkingowa z rotacyjnym użytkowaniem miejsc. Na wnioski społeczności osiedli będę poszerzała strefę płatnego parkowania z preferencjami dla mieszkańców i firm. Wytyczę alternatywne, zielone ciągi dla pieszych i rowerzystów i radykalnie poprawię bezpieczeństwo na drogach, by ludzie nie obawiali się poruszania pieszo i rowerami w ruchu miejskim.

Krzysztof Lipczyk (KWW Wolność #Murem za Łodzią): Nasz komitet jest jedynym, który mówi wprost "zakończmy wojnę przeciwko kierowcom". Każdy uczestnik ruchu jest ważny, ale zmotoryzowani od lat są przez łódzkie władze ignorowani i okradani z ich przywilejów. Jesteśmy przeciwko zamykaniu i zmniejszaniu ulic w centrum. Opowiadamy się za zastąpieniem niewydolnego i drogiego systemu zarządzania ruchem, licznikami na skrzyżowaniach. Chcemy zmniejszenia stawki w SPP do 2 zł na godzinę, zwiększenia ilości miejsc parkingowych w mieście, na czele z udostępnieniem parkingu przed Urząd Miasta Łodzi dla mieszkańców.

Równocześnie jesteśmy zwolennikami pasów rowerowych zamiast dróg rowerowych, co paradoksalnie zwiększa bezpieczeństwo uczestników ruchu. Chcemy także zmniejszenia opłat za komunikacje miejską. Łódź musi stać się przyjazna kierowcom. Tylko wtedy korki w mieście nie będą tak uciążliwe.

Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (Bezpartyjni): Podczas licznych remontów za kadencji Hanny Zdanowskiej nie zadbano o drożność ciągów komunikacyjnych, zwężając bezzasadnie jezdnie kosztem nadmiernie szerokich chodników, organizując woonerfy w miejscach, gdzie nie powinny się znaleźć.

Widzę miasto jako całość. Priorytetem jest ustalenie wszystkich ważnych dla miasta arterii. Nie można realizować remontów w wielu miejscach jednocześnie, te które są, powinny być realizowane sprawnie - w systemie trójzmianowym, aby nie utrudniać życia mieszkańcom. Poprawy wymagają źle wyremontowane skrzyżowania (przy Dworcu Kaliskim, tzw. Dwóch Marszałków, Rondo Solidarności). Wszyscy uczestnicy ruchu są ważni (kierowcy, motocykliści, rowerzyści, zwolennicy transportu publicznego, piesi) nie może być ograniczania praw którejkolwiek z tych grup.

Nowo powstałe sygnalizacje świetlne są fatalnie wyregulowane, co powoduje dodatkowe korki. Trzeba je poprawić. Brak parkingów w centrum utrudnia życie. Jeśli chcemy, aby ludzie korzystali  z transportu publicznego, to musi on być sprawny i komfortowy.

Piotr Misztal, Zbigniew Maurer oraz Jacek Rutkowski nie odpowiedzieli na nasze pytania.

***

Każdy z kandydatów odpowiadał na takich samych zasadach. Wypowiedzi, które były dłuższe niż narzucony przez Interię limit, zostały przez nas skrócone.

Problemom największych polskich miast przyglądamy się w ramach wspólnej akcji Interii i RMF FM na wybory samorządowe 2018. O szczegółach akcji czytaj tutaj


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje