Reklama

Reklama

Tydzień w kampanii. Oskarżenia o kradzież hasła i wyborcza wystawa

Oskarżenia o kradzież hasła wyborczego, chwyt znany z kampanii Andrzeja Dudy i zaskakujący kandydaci. Za nami trzeci tydzień kampanii samorządowej.

Na początku tygodnia wicepremier Jarosław Gowin, w rozmowie z tygodnikiem "Do Rzeczy", stwierdził, że polski rząd może zignorować orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie pytań prejudycjalnych, które skierowali sędziowie SN.

Reklama

Do słów Gowina od razu odniósł się Rafał Trzaskowski, kandydat na prezydenta Warszawy z Koalicji Obywatelskiej.

Polityk PO, na konferencji w Sejmie, pytał rząd PiS "czy rzeczywiście takie jest stanowisko rządu".

"Jeżeli tak, to znaczy że rząd PiS wypowiada traktaty i szykuje się do wyjścia z UE. Chciałem przypomnieć, że 40 proc, inwestycji w Warszawie jest finansowanych z budżetu unijnego. Jeżeli PiS będzie nas wyprowadzał z UE, to miasta jakie jak Warszawa pozostaną bez finansowania z unijnego budżetu" - przekonywał Trzaskowski.

PO nie ukrywa, że pytania o miejsce i przyszłość Polski w UE będą mocno eksponowane w kampanii samorządowej partii.

Trzaskowski oskarżony o kradzież hasła

Z kolei w piątek Trzaskowski ogłosił, że jego kampania będzie prowadzona pod hasłem "Warszawa. Dla wszystkich".

"Chcemy wyrównać szanse, żeby Warszawa była dla wszystkich - niezależnie od tego czy ktoś mieszka na Ursynowie, czy Wilanowie, czy mieszka na Pradze Północ, czy na Targówku powinien mieć dokładnie takie same szanse. Dlatego mówimy o jednym programie dla całej Warszawy i mówimy również o 18 programach dzielnicowych" - tłumaczył.

Hasło wywołało emocje, ale raczej nie takie, na jakie liczyła Platforma. Piotr Guział, również ubiegający się o fotel prezydenta stolicy, zarzucił Trzaskowskiemu kradzież.

"Niestety Pan Trzaskowski ukradł moje hasło wyborcze! Jak widać na zrzucie z ekranu, ja to hasło opublikowałem już wczoraj o godz 14:10 na moim profilu na fb! Jeszcze wcześniej zamówiłem kampanię outdoor! "Warszawa dla wszystkich", ale nie dla Partii Oszustów" - grzmiał Guział na Twitterze.

Platforma nie traktuje oskarżeń poważnie. 

Wiceszefowa sztabu Trzaskowskiego Aleksandra Gajewska tłumaczyła w odpowiedzi, że Guział "mocno przesadza" a PO i Nowoczesna "od wielu tygodni mówią o otwartej Warszawie, Warszawie nowoczesnej, Warszawie dla wszystkich".

Hasła Trzaskowskiego bronił też wspierający go w kampanii poseł PO Cezary Tomczyk. "Panie Radny, chyba nie podchodził Pan poważnie do hasła, skoro pod domeną warszawadlawszystkich.pl (strona Trzaskowskiego - red.) jest co innego... A w kampanii wielokrotnie odwoływaliśmy się do tych wartości. Nie wspomnę już o druku, który trwa od tygodnia. Niech Warszawa łączy! Wszystkich" - napisał.

Sprawa wywołała burzliwą dyskusję w mediach społecznościowych.

Głos zabrał też Patryk Jaki. Kandydat Zjednoczonej Prawicy nazwał Trzaskowskiego "człowiekiem plagiatem".

Jaki wzoruje się na Dudzie

Tymczasem Jaki skupiał się w ostatnim tygodniu na temacie rozbudowy metra. W centrum Warszawy otworzył "Jaki Cafe", punkt informacyjny w tej sprawie oraz miejsce, gdzie ma spotykać się z mieszkańcami stolicy.

W sobotę Jaki zainaugurował też wystawę na temat niezrealizowanych przez PO obietnic rozbudowy metra.

Na kilku planszach umieszczono wizerunki prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz i Rafała Trzaskowskiego oraz ich obietnice ws. metra, które padały w kampaniach wyborczych od 2006 r. Zostały one zestawione z krytycznymi opiniami wydanymi przez Metro Warszawskie, z zapisami w budżecie oraz słowami wiceprezydent stolicy i rzecznika ratusza.

Jaki zapowiedział, że w kolejnych tygodniach przygotuje jeszcze kilka wystaw, dotyczących "wiarygodności w polityce" i "wiarygodności rządów PO".

Patent z wystawą to sprawdzony chwyt, znany z kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy i kampanii parlamentarnej PiS w 2015 r. 

Znany raper na listach Śpiewaka

Do teamu aktywisty miejskiego Jana Śpiewaka dołączył doskonale znany fanom hip-hopu Wujek Samo Zło. Maciej Gnatowski chciałby zostać radnym warszawskiej Woli.

"Wujek Samo Zło od dawna działa na rzecz młodzieży, naszego miasta i walczy z dopalaczami. Hip-hop łączy, a nie dzieli. Chcemy, żeby Warszawa też taka była!" - napisał na Twitterze kandydat na prezydenta komitetu "Wygra Warszawa".

Bliscy polityków na listach

O fotel prezydenta Warszawy z ramienia Kukiz'15 ubiega się Marek Jakubiak, i najwyraźniej jego życiowa partnerka nie chce być gorsza. Irmina Ochenkowska ogłosiła, że będzie kandydować do sejmiku mazowieckiego.

To nie pierwszy przypadek, gdy żona idzie w ślady znanego męża. O fotel prezydenta Nowego Sącza ubiega się Iwona Mularczyk, żona posła Arkadiusza Mularczyka (PiS).

Kariery politycznej bratu pozazdrościła też Anna Morawiecka. Siostra premiera wystartuje z poparciem PiS na burmistrza Obornik Śląskich.

Transpłciowa kandydatka w Krakowie

W Krakowie urzędujący prezydent Jacek Majchrowski i kandydatka PiS Małgorzata Wassermann na razie prowadzą spokojną kampanię. Najnowsze sondaże pokazują, że pojedynek będzie jednak bardzo wyrównany.

Kontrowersyjnie jest za to na marginesie wyścigu o prezydenturę pod Wawelem. Do walki wyborczej dołączyła Vala T. Foltyn, transpłciowa aktywistka reprezentująca Volną Autonomię Lansu i Awangardy.

Nazwa komitetu brzmi jak z wyjęta z ASZ Dziennika, ale jest prawdziwy i zarejestrowany w PKW.

Vala T. Foltyn przedstawia się jako "szczęśliwa singielka, siostra, syn, córka, przyjaciółka, kumpel, kochanka, obywatelka świata i kosmosu".

Mówi o sobie, że jest "pedagogiem praktyk tanecznych, kuratorką, artystką, reporterką pozarządowych organizacji zajmujących się kulturowym dziedzictwem, feminizmem, gentryfikacją, LGBTQIA+ oraz społecznym i ekologicznym aktywizmem".

Z kolei o miejsca w Radzie Miasta powalczą Krakowscy Restauratorzy, niezadowoleni z tego, jak obecne władze miasta traktują przedsiębiorców.

Żarty z wyborców w Chełmie

Szef automobilklubu w Chełmie Grzegorz Gorczyca "obiecał" mieszkańcom tysiąc złotych tygodniowo na każde dziecko, bezpłatne taksówki i budowę metra.

Zdjęcie Gorczycy z wypisanymi "obietnicami" ukazało się w "Nowym Tygodniu Chełmskim" i błyskawicznie podbiło internet.

Szybko okazało się, że to nie prawdziwe obietnice i prawdziwy kandydat tylko reklama firmy Gorczycy.

***

Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Ewentualna druga tura wyborów zaplanowana jest na 4 listopada.

***

"Tydzień w kampanii" to publikowane przez Interię w każdą niedzielę podsumowanie najważniejszych i najciekawszych wydarzeń tygodnia kampanii samorządowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne