Reklama

Reklama

Trzaskowski: Kontrowersyjna polityka rządu. Gafa za gafą

"Przez ostatnie kilka tygodni PiS i rządzący wpadli w jakiś korkociąg w kwestiach zarówno wewnętrznych, jak i zagranicznych. Rząd prowadzi kontrowersyjną politykę, strzelając gafę za gafą" - ocenił Rafał Trzaskowski (PO).

"Gazeta Wyborcza" napisała w środę, że z powodu książki "Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski" premier Mateusz Morawiecki nie zamierza przedłużyć kadencji jej współautorki prof. Barbary Engelking na stanowisku przewodniczącej Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej. Jak napisano w "GW", na szefa rządu ma naciskać w tej sprawie wielu polityków PiS oraz innych prawicowych ugrupowań, którym publikacja się nie podoba.

Odnosząc się w środę w do tych doniesień, Trzaskowski stwierdził w radiu TOK FM, że "jest to nieprawdopodobne".

Reklama

"To pokazuje, jakie są niesamowite kompleksy w PiS i po tamtej stronie sceny politycznej. Jeśli ktoś jest prawdziwym polskim patriotą i ma silną polską tożsamość, to nie boi się konfrontować również z tymi czarnymi kartami naszej historii. Natomiast w PiS widać, że jest jakaś absolutna panika" - powiedział Trzaskowski.

Dodał, że w kontekście tego jak Polska jest oceniana na arenie międzynarodowej po przyjęciu nowelizacji ustawy o IPN, "proponowanie tego typu ruchów, to jest strzał w stopę".

"Zastanawiam się, gdzie w ogóle jest sternik tego okrętu. Przez ostatnie kilka tygodni PiS i rządzący wpadli w jakiś korkociąg; w każdej kwestii i relacji w Europie, i w kwestii relacji na świecie (...), ale też jeśli chodzi o sposób traktowania osób niepełnosprawnych (...), to jest tak jakby PiS uwzięło się samo na siebie" - stwierdził poseł PO.

Trzaskowski ocenił ponadto, że obecny rząd prowadzi kontrowersyjną politykę w kraju i za granicą, a do tego - jak mówił - nie potrafi "w żaden sposób tłumaczyć swoich racji".

"Przecież miał być nowy premier - premier Morawiecki. Politycy PiS mówili, że wreszcie jest ktoś, kto mówi po angielsku, kto ma ogładę, kto ma przyjaciół, kto będzie w stanie nawiązywać te relacje, a jest dużo gorzej, niż było za czasów premier Szydło" - powiedział Trzaskowski.

"Ten rząd strzela gafę za gafą" - dodał.

Rafał Białkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy