Reklama

Reklama

#SprawyDoZałatwienia. Ujazdowski wskazuje "główne problemy Wrocławian"

Chaotyczny rozwój miasta, zły stan dróg i komunikacji miejskiej oraz odwracanie się władz miasta od spraw codziennych, to - według Kazimierza M. Ujazdowskiego, kandydata PO na prezydenta Wrocławia - główne problemy mieszkańców miasta.

Ujazdowski we wtorek na konferencji prasowej we Wrocławiu podsumował miesięczną akcję #SprawyDoZałatwienia, którą wspólnie z wolontariuszami i wrocławską Platformą Obywatelską prowadził na osiedlach Wrocławia. Kandydat PO na prezydenta miasta odwiedził 48 osiedli, gdzie rozmawiał o problemach i oczekiwaniach mieszkańców.

Reklama

"Chciałem przekonać się w rozmowie bezpośredniej, jakie są pragnienia mieszkańców naszego miasta i czego oczekują. Zebraliśmy ponad 1000 żółtych kartek, czyli spraw do załatwienia i będziemy dalej kontynuować rozmowy z mieszkańcami" - zapowiedział Ujazdowski.

Jego zdaniem, wrocławianie mają poczucie, że miasto rozwija się w sposób chaotyczny. "To deweloperzy mają często decydujący głos, jak zostanie wykorzystana wolna przestrzeń, nie uwzględniając przy tym potrzeb lokalnej społeczności. Władze miasta nie planują rozwoju Wrocławia, osiedla budowane są bez planu" - ocenił.

Dodał, że mieszkańcy zwracali też uwagę na przepełnione szkoły. "Na osiedlach takich jak Osobowice i Maślice, gdzie przyrasta liczba mieszkańców, szkoły są zbyt małe, żeby pomieścić uczniów. Pojawiła się też kwestia braku miejsc parkingowych, zarówno na nowych jak i starych osiedlach" - wyliczał kandydat na prezydenta Wrocławia.

Drugi, zdaniem Ujazdowskiego, kluczowy problem, to stan dróg oraz komunikacji miejskiej. "To przekonanie, że miasto nie nadąża za rozwojem, że nie powstają planowane inwestycje drogowe. Ponadto mieszkańcy prosili, by polityka transportowa była spójna, abyśmy kupowali tramwaje niskopodłogowe, naprawili najbardziej zaniedbane torowiska" - mówił Ujazdowski.

"Trzecie oczekiwanie, to zwrócenie (się) władz miasta ku sprawom codziennym, w tym budowa nowych placów zabaw dla dzieci, naprawnienie krzywych chodników, usuniecie barier dla niepełnosprawnych, czy dostęp do żłobków i przedszkoli, oparty na jasnych zasadach" - podkreślił kandydat.

"Chcę we Wrocławiu zbudować drużynę uczciwej zmiany, opartą na uczciwości, odpowiedzialności i skuteczności, która będzie blisko ludzi" - zadeklarował Ujazdowski.

Oprócz Ujazdowskiego o stanowisko prezydenta Wrocławia oficjalnie ubiegają się: Jacek Sutryk, kandydat koalicji zawiązanej pomiędzy klubem radnych obecnego prezydenta Rafała Dutkiewicza oraz partiami SLD, Nowoczesnej i UED; posłanka Prawa i Sprawiedliwości Mirosława Stachowiak-Różecka; wicemarszałek województwa Jerzy Michalak, popierany przez Dolnośląski Ruch Samorządowy i Bezpartyjnych Samorządowców; poseł Nowoczesnej Michał Jaros, który wcześniej miał poparcie swej partii, ale zostało ono cofnięte na rzecz poparcia Sutryka oraz przedsiębiorca Robert Butwicki zgłoszony przez partię Wolni i Solidarni Kornela Morawieckiego. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne