Reklama

Reklama

Sportowcy i muzycy do samorządu. Komu się udało?

Na listach w tegorocznych wyborach samorządowych znalazło się wielu sportowców, muzyków i celebrytów, którzy poczuli w sobie duszę samorządowca. Komu się udało zdobyć zaufanie wyborców, a kto nie wywalczył mandatu?

W Sopocie mandat na kolejną kadencję w radzie miasta zdobył były koszykarz Marcin Stefański. Z kolei w Radzie Opola zasiądzie brązowy medalista olimpijski i mistrz Europy w podnoszeniu ciężarów, Bartłomiej Bonk.

Reklama

Piłkarz i trener Dariusz Dziekanowski dostał się z list Koalicji Obywatelskiej do Rady Warszawy. Wcześniej od 2014 r. zasiadał w sejmiku mazowieckim.

Nie udało się natomiast Markowi Citce, byłemu piłkarzowi reprezentacji, który nie dostał się do sejmiku podlaskiego. Startował z list PiS. Cztery lata wcześniej dostał mandat podlaskiego radnego.

W tym roku zaufanie wyborców zdobył podróżnik i kajakarz Aleksander Doba. Uzyskał on mandat radnego sejmiku zachodniopomorskiego. Będzie reprezentował Bezpartyjnych.

W Kielcach o fotel prezydenta miasta z ubiegającym się o reelekcję Wojciechem Lubawskim powalczy w turze Bogdan Wenta, piłkarz ręczny i trener piłki ręcznej. Wenta ma doświadczenie w polityce - w 2014 roku został wybrany z ramienia PO europosłem. Wenta jest szefem stowarzyszenia Projekt Świętokrzyskie.

Z wyścigu o stanowisko włodarza Kielc odpadł natomiast Piotr Liroy-Marzec. Raper i producent muzyczny, a od 2015 r. poseł na Sejm, osiągnął trzeci wynik i nie dostał się do drugiej tury.

Nie powiodło się też Wujkowi Samo Zło, czyli Maciejowi Gnatowskiemu, który ubiegał się o mandat radnego na warszawskiej Woli. W Radzie Warszawy nie zasiądzie też Maciej Molęda, muzyk, wokalista i kompozytor.

Warszawiacy po raz kolejny postawili natomiast na aktorkę Annę Nehrebecką-Byczewską, która po raz trzeci została radną miejską, i na satyryka Tomasza Rossa, który również dostał się do rady miasta.

Z kolei mieszkańcy Białegostoku nie dali szansy wykazania się w radzie miasta Marcinowi Siegieńczukowi, wokaliście disco-polo, związanemu kiedyś z zespołem Toples. Siegieńczuk nie wywalczył mandatu.

Nie udało się także Natalii Czerwonce, panczenistce i drużynowej wicemistrzyni z Soczi. Nie udało jej się zdobyć mandatu radnej powiatu lubińskiego.

Porażkę poniósł również znany romski piosenkarz Don Vasyl, który ubiegał się o stanowisko radnego powiatu aleksandrowskiego. 

68-letni Vasyl, startujący z 4. miejsca na liście Komitetu Wyborczego Kujawska Inicjatywa Samorządowa, zdobył zaledwie 43 głosy. 

Wyniki wyborów w każdej miejscowości można sprawdzić na stronie PKW.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy