Reklama

Reklama

Rabiej: PO popełnia strategiczny błąd

Wystawienie przez PO kandydata na prezydenta Warszawy, który będzie atakowany za błędy reprywatyzacji i za ostatnie 11 lat błędów PO jest po prostu błędem strategicznym - ocenił we wtorek kandydat Nowoczesnej na prezydenta stolicy Paweł Rabiej.

Lider PO Grzegorz Schetyna oświadczył w ubiegłym tygodniu, że chce, aby Rafał Trzaskowski był kandydatem PO i całej zjednoczonej opozycji na prezydenta Warszawy.

Reklama

Według szefowej klubu Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer kandydatura Trzaskowskiego nie jest ustalona z nikim ze "zjednoczonej opozycji". Wcześniej Nowoczesna zapowiedziała, że kandydatem ugrupowania będzie członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Paweł Rabiej.

We wtorek Rabiej powiedział dziennikarzom w Sejmie, że będzie bardzo mocno pracować, aby przekonać warszawiaków do tego, że kandydat Nowoczesnej jest najlepszym wyborem na prezydenta. "Że jest w stanie zaproponować realną zmianę, a nie zmianę tylko i wyłącznie fasadową" - podkreślił.

Przyznał, że lubi i ceni Rafała Trzaskowskiego. "Natomiast uważam, że wystawienie przez PO kandydata, który będzie atakowany za błędy reprywatyzacji i za ostatnie 11 lat błędów PO jest po prostu błędem strategicznym" - oświadczył Rabiej.

W jego ocenie opozycja powinna wystawić wspólnego kandydata, który nie ma takiego obciążenia i który nie był w taki sposób atakowany. "Stało się inaczej, Platforma podjęła inną decyzję. My kontynuujemy swoje przygotowania do kampanii wyborczej w Warszawie. Ja będę się spotykał z mieszkańcami. Mam bardzo aktywny plan na najbliższe tygodnie i miesiące" - zapowiedział polityk.

Pytany, czy jeśli PO zaproponuje prawybory, w których wygra inny kandydat, czy poprze go i wycofa swoją kandydaturę Rabiej powiedział, że to są hipotetyczne scenariusze. "Fakty są takie, że PO zaproponowała swojego kandydata. Nowoczesna podtrzymuje moją kandydaturę. Będziemy obecnie walczyli o jak największe poparcie warszawiaków. Jakie będą sondaże. Jakie będą scenariusze za jakiś czas zobaczymy" - podkreślił.

Dopytywany, czy gdyby opozycja zdecydowała się, aby w ten sposób wyłonić prezydentów miast to stanie do takich prawyborów, Rabiej stwierdził, że byłby to dobry scenariusz.

"Ja bardzo chętnie stanę do debaty merytorycznej z Rafałem Trzaskowskim, dlatego, że to Nowoczesna w tej chwili ma dobry plan dla Warszawy przygotowany z mieszkańcami. Dla nas liczą się konkrety, liczy się merytoryka, liczy się to, żeby wygrali warszawiacy. A nie kłótnie i przepychanki polityczne, bo tak naprawdę chodzi tutaj przede wszystkim o dobro warszawiaków" - zaznaczył polityk.

Na sugestię, że gdyby te wzajemne przepychanki opozycji nie doprowadziły do porozumienia i prezydentem Warszawy został kandydat PiS Rabiej ocenił, że zwycięstwo PiS w Warszawie byłoby bardzo złą informacją. "Byłaby to stagnacja dla Warszawy. Byłoby to zahamowanie inwestycji co do, tego jestem absolutnie przekonany" - podkreślił.

"Nowoczesna w Warszawie ma dobry program poparty ponad 1,5 roku ciężkiej pracy i rozmów z mieszkańcami. Mamy o co walczyć i będziemy prowadzili bardzo intensywną kampanię wyborczą" - zapewnił Rabiej. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje