Reklama

Reklama

Poręba: Rządy PO-PSL "zwijały" i wyprzedawały Polskę

Rządy PO-PSL "zwijały" i wyprzedawały Polskę i w niezbyt właściwy sposób dbały o polski interes narodowy - ocenił na piątkowej konferencji prasowej szef sztabu wyborczego PiS Tomasz Poręba.

W poniedziałek Poręba zapowiedział w rozmowie z PAP, że ramach samorządowej kampanii wyborczej, w najbliższych dniach partia zamierza pokazywać jak Platforma Obywatelska i PSL za swoich rządów "zwijały" Polskę, zamykały kluczowe instytucje i wyprzedawały polskie firmy.

"To jest konferencja, która ma mówić, przypominać jak wyglądały rządy PO-PSL (...), po to, aby Polacy pamiętali, zanim oddadzą głos 21 października w wyborach, jak wyglądały w ich okolicy - w ich powiecie, w ich województwie, w skali całego kraju - rządy PO. Rządy, które zwijały Polskę, które wyprzedawały Polskę, które w moim odczuciu i przekonaniu, w niezbyt właściwy sposób dbały o polski interes narodowy" - oświadczył w piątek Poręba.

Reklama

W trakcie konferencji prasowej szef sztabu PiS zaprezentował slajdy, na których były informacje mówiące, że to za rządów PO-PSL doszło do: likwidacji 477 posterunków policji, a także zlikwidowano 988 placówek pocztowych. "W ośrodkach małych, niewielkich, tam, gdzie ludzie potrzebowali tych miejsc, aby być skomunikowani ze światem, żeby można było złożyć, odebrać różnego rodzaju dokumenty. W tych miejscach blisko 1000 urzędów pocztowych zostało za rządów PO-PSL zlikwidowanych" - mówił Poręba.

"Potrafimy dotrzymywać słowa"

Polityk PiS zwrócił ponadto uwagę, że w latach, kiedy współrządziło PSL, "doszło do czegoś, co na pewno z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, nie powinno mieć miejsca". Jak tłumaczył, kiedy współrządziło PSL "w naszym kraju sprzedano 1,8 mln ha ziemi - w czasach rządów partii, która jako żywo powinna dbać o to, aby ta własność ziemi była w polskich rękach".

Poręba - który powoływał się na dane medialne - mówił ponadto, że UE zakwestionowała znaczną część z ok. 8 mln zł z funduszy UE na inwestycje w rolnictwie.

Pytany o nowe billboardy partii odpowiedział, że są one już widoczne w całej Polsce, a ich mottem przewodnim jest: "Rodzina, praca, dom - dotrzymujemy słowa".

"Dla każdego Polaka, polskiej rodziny to ważne, istotne, mające duże potencjał emocjonalny (motto), a my mamy takie przekonanie - jako PiS - że w sposób szczególny w tych obszarach pokazaliśmy, że potrafimy dotrzymywać słowa" - podkreślił Poręba.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje