Reklama

Reklama

Olsztyn: Oskarżony o gwałt Czesław Małkowski powalczy w drugiej turze

Czesław Małkowski, były prezydent Olsztyna, który stracił stanowisko w Ratuszu po wybuchu seksafery, zdobył w niedzielnych wyborach 30,7 procent głosów i powalczy o stanowisko włodarza miasta w drugiej turze.

Małkowski zmierzy się Piotrem Grzymowiczem, który zdobył 33,8 proc. głosów.

Czesław Małkowski startuje z własnego komitetu wyborczego. Zasiadał już w fotelu prezydenta Olsztyna od 2001 r. do odwołania w 2008 r. O skróceniu kadencji włodarza miasta zdecydowali w referendum mieszkańcy. W Olsztynie wybuchła bowiem seksafera, której bohaterem był Małkowski.

W wyniku śledztwa, które ruszyło po nagłośnieniu sprawy, prokuratura ustaliła, że prezydent Małkowski miał molestować kilka urzędniczek. Jedną z nich - ciężarną - miał zgwałcić. Proces trwa od 2011 r.

W 2015 r. Małkowski został skazany za gwałt na podwładnej na pięć lat więzienia i dostał sześcioletni zakaz sprawowania kierowniczych stanowisk w jednostkach samorządu terytorialnego. Zdaniem sądu Małkowski wykorzystał relację zależności.

Reklama

Wyrok był nieprawomocny. Po odwołaniu sprawa wróciła na wokandę, a wyrok spodziewany jest po wyborach. Małkowski zapewnia, że jest niewinny.

Mimo toczącego się śledztwa, a potem nierozstrzygniętej sprawy przed sądem, Małkowski dwukrotnie (w 2010 r. i 2014 r.) kandydował na prezydenta Olsztyna. Za każdym razem przegrywał w II turze z obecnym włodarzem miasta Piotrem Grzymowiczem. Zdobył natomiast mandat radnego, który nadal sprawuje.

Czesław Małkowski jest z zawodu nauczycielem historii, od 1986 r. był dyrektorem Okręgowego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk w Olsztynie - przypomina PAP. Po zlikwidowaniu PRL-owskiej cenzury powrócił do wyuczonego zawodu, zostając w jednej z olsztyńskich szkół nauczycielem historii. Na początku lat 90. wstąpił do SdRP, a później do Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w 1998 r. został wybrany do rady miasta Olsztyna, a następnie zaczął jej przewodniczyć. W tym samym roku został sekretarzem Rady Wojewódzkiej SLD. Potem wystąpił z partii.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy