Reklama

Reklama

Kodeks wyborczy: Będą "przywozić radnych w teczkach"?

Kandydat może kandydować do rady gminy, powiatu i sejmiku wojewódzkiego na obszarze województwa, w którym stale zamieszkuje - za taką zmianą opowiedziała się sejmowa komisja nadzwyczajna rozpatrująca propozycje zmian w Kodeksie wyborczym autorstwa PiS.

To jedna z pierwszych propozycji rozpatrzonych przez sejmową komisję, która w nocy z czwartku na piątek rozpoczęła prace nad zmianami w ordynacji wyborczej.

Propozycja ta oznacza, że do rad gminy i rad powiatu będą mogły kandydować osoby niepochodzące z tej jednostki terytorialnej, natomiast zamieszkujące województwo, na obszarze którego jest ona położona.

Przeciwko tej propozycji opowiedziały się kluby opozycyjne: PO, Nowoczesna i Kukiz'15. Ich posłowie mówili, że rodzi to zagrożenie "przywożenia radnych w teczkach". Złożone przez nich poprawki wykreślające tę zmianę zostały przez komisję odrzucone.

Reklama

Przedstawiciel wnioskodawców Łukasz Schreiber (PiS), broniąc zmiany, mówił, że dzisiaj bardzo często radni tworzą pozory, że mieszkają nadal w gminie lub powiecie, który reprezentują, choć zmienili adres zamieszkania.

Komisja pozytywnie zaopiniowała również propozycję zniesienia dwudniowych wyborów oraz definicję znaku "x" na karcie wyborczej.

 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy