Reklama

Katowice: Sąd oddalił wniosek kandydatki na prezydenta

​Sąd oddalił wniosek złożony w trybie wyborczym przez kandydatkę Śląskiej Partii Regionalnej na urząd prezydenta Katowic Ilony Kanclerz, która domagała się zakazu rozpowszechniania informacji, że nie ma doświadczenia samorządowego.

​Sąd oddalił wniosek złożony w trybie wyborczym przez kandydatkę Śląskiej Partii Regionalnej na urząd prezydenta Katowic Ilony Kanclerz, która domagała się zakazu rozpowszechniania informacji, że nie ma doświadczenia samorządowego.

Taka informacja znalazła się w materiałach komitetu urzędującego prezydenta Marcina Krupy. Kanclerz chciała też orzeczenia przepadku materiałów wyborczych zawierających takie informacje i opublikowania sprostowania z przeprosinami. Chodzi o materiały wyborcze, opublikowane w formie gazety pt. "Bo liczą się Katowice".

Kierując sprawę do sądu kandydatka wskazała, że została wybrana i pełni funkcję radnej Rady Jednostki Pomocniczej w dzielnicy Brynów. W opinii wnioskodawczyni, pojęcia doświadczenia samorządowego nie można ograniczać do działalności w organach gminy, powiatu czy województwa, w rozumieniu ustaw samorządowych.

Reklama

Komitet Krupy odpowiadał, że dane zawarte w publikacji zostały zaczerpnięte m.in. ze strony internetowej samej Kanclerz i nie było w nich informacji o jej doświadczeniach w samorządzie, a jedynie wzmianka, że od dwóch lat pracuje społecznie w "JP Katowic". Taki skrót nie jest powszechnie używany jako określenie jednostki pomocniczej - tłumaczyli współpracownicy prezydenta. Zaznaczyli też, że istotą publikacji kwestionowanej przez Kanclerz było porównanie kompetencji i doświadczania obojga kandydatów z zarządzaniu miastem.

Sąd Okręgowy w Katowicach uznał, że materiał w "Bo liczą się Katowice" miał bez wątpienia charakter agitacji wyborczej, stawiającej kontrkandydatkę w niekorzystnym świetle i miała ona charakter kampanii negatywnej.

Oceniając prawdziwość twierdzenia z materiałów Krupy, sąd uznał, że kluczowe znaczenie miała interpretacja pojęcia "doświadczenia samorządowego". Sąd wskazał, że w tym konkretnym kontekście odnosiło się ono do dotychczasowego doświadczenia w sprawowaniu władzy publicznej w organach samorządu terytorialnego, a jednostki pomocnicze w świetle prawa do nich nie należą.

Sąd zauważył zarazem, że pojęcie "doświadczenie samorządowe" nie jest jednoznaczne i można je interpretować w sposób węższy lub szerszy. Zakwestionowana przez Kanclerz publikacja odnosiła się do węższego znaczenia, czyli działalności w organach samorządu gminy lub województwa - wskazał sąd i dodał, że przez wybory samorządowe powszechnie rozumie się wybory organów, które nie są powiązane z wyborem do rad jednostek pomocniczych.

Kanclerz powiedziała PAP, że jeszcze w czwartek po południu zapadnie decyzja, czy przedstawiciele ŚPR odwołają się od postanowienia sądu okręgowego do sądu apelacyjnego.

Poza Krupą i Kanclerz o urząd prezydenta Katowic ubiegają się: Jarosław Gwizdak (komitet Prawo do Katowic), Jakub Kalus (Ruch Narodowy), Mirosław Korbasiewicz (Stronnictwo Pracy), Jarosław Makowski (Koalicja Obywatelska) i Adam Słomka (Konfederacja - Ruch Kontroli Władzy).

PAP

Reklama

Reklama

Reklama