Reklama

Reklama

​Arkadiusz Mularczyk: Iwonę Mularczyk zgłosił pan prezes Kaczyński

"Decyzję o wyborze pani Iwony Mularczyk podjął komitet polityczny po ocenie i zbadaniu szans pięciu kandydatów. Kibicuję małżonce, ponieważ uważam, że jest osobą kompetentną i pracowitą. Będę ją wspierał, na ile potrafię" - mówi Onetowi poseł PiS Arkadiusz Mularczyk o starcie swojej żony w wyborach na prezydenta Nowego Sącza.

Iwona Mularczyk, prywatnie żona posła PiS Arkadiusza Mularczyka kandyduje z ramienia Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko prezydenta Nowego Sącza. Nieoficjalnie mówi się, że obecny prezydent tego miasta Ryszard Nowak, który niedawno opuścił szeregi PiS, zdecydował się na ten ruch z powodu wspomnianej kandydatury.

Reklama

Wątpliwości, co do kandydatury Iwony Mularczyk nie ma jednak jej mąż, który mówi w rozmowie z Onetem o kompetencjach i pracowitości swojej żony.

"Moja żona jest absolwentką historii, którą ukończyła na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dodatkowo jest absolwentką podyplomowych kursów z zarządzania, pedagogiki i pedagogii. Jest osobą wszechstronnie wykształconą. Trzeba postawić pytanie, czy tylko czynni politycy mają prawo do startu w wyborach?"- mówi.

Na pytanie o szanse Iwony Mularczyk w starciu z kandydatem opozycji Leszkiem Zegzdą poseł odpowiedział, przypominając sławną wypowiedź Adama Michnika.

"Proszę sobie przypomnieć słowa Adama Michnika, który mówił o tym, co by się miało stać, żeby Bronisław Komorowski przegrał w 2015 roku wybory prezydenckie, czyli "pod wpływem alkoholu musiałby przejechać na pasach niepełnosprawną zakonnicę w ciąży". Dziś Zegzda robi dokładnie to samo. To grzech pychy i arogancji. On pewnie nie ma jeszcze świadomości tego błędu, ale jestem pewien, że w dniu dzisiejszym stracił już bardzo dużo wyborców" - precyzuje.

Poseł dodał także, że komitet polityczny PiS analizował różne kandydatury. "Akurat Iwonę Mularczyk zgłosił pan prezes Kaczyński. Wiem, że były również przeprowadzane różne badania w regionie dotyczące kandydatów" - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy