Reklama

Reklama

"Antyuchodźczy" spot PiS. RPO chce śledztwa

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do prokuratury o wszczęcie śledztwa ws. spotu wyborczego PiS mającego - w jego ocenie - "jednoznacznie antyuchodźczy i antymuzułmański charakter". Spot wymaga analizy pod kątem przestępstwa nawoływania do nienawiści - zaznaczył RPO.

O zawiadomieniu prokuratury RPO poinformował w środę na swej stronie internetowej. Chodzi o przedstawiony w zeszłym tygodniu spot Komitetu Wyborczego PiS, w którym padają pytania do polityków i samorządowców PO, którzy zadeklarowali przyjmowanie uchodźców, czy nadal podtrzymują tę deklarację.

"Miał wywołać lęk i niechęć"

W spocie pojawia się m.in. nagłówek: "Czy tak może wyglądać rok 2020?".Po tej informacje przedstawiony jest telewizyjny serwis informacyjny, w którym czytane są wiadomości brzmiące: "Mija rok od kiedy Platforma Obywatelska zlikwidowała urzędy wojewódzkie", "Samorządowcy Platformy Obywatelskiej szykują się do przyjęcia uchodźców", "Wbrew decyzji polskiego rządu Grzegorz Schetyna zapowiedział przyjmowanie uchodźców", "W ramach przydziałów pojawiły się enklawy muzułmańskich uchodźców", "55 ofiara ataku", "Dziś mieszkańcy boją się wychodzić po zmroku na ulicę. Napady na tle seksualnym, akty agresji stały się codziennością mieszkańców".

Reklama

"W ocenie RPO film ten, zgodnie z zamierzeniem autorów, miał przedstawić społeczność migrantów, a przede wszystkim uchodźców pochodzących z krajów arabskich i wyznających religię muzułmańską w negatywnym świetle i zmierzał do wywołania u odbiorców lęku oraz niechęci wobec tej społeczności" - zaznaczono w komunikacie RPO.

Wzbudził nienawiść do migrantów?

W związku - jak dodano - z tym RPO "wystąpił do Prokuratora Okręgowego w Warszawie o wszczęcie z urzędu postępowania w kierunku ustalenia, czy spot nie miał na celu wzbudzenia wśród odbiorców nienawiści lub innych silnych negatywnych emocji wobec migrantów, uchodźców, osób pochodzenia arabskiego i wyznawców islamu, a tym samym czy nie doszło do popełnienia przestępstwa publicznego nawoływania do nienawiści ze względu na pochodzenie narodowe, etniczne lub wyznanie".

"Organy ścigania otrzymujące od Rzecznika takie żądanie obowiązane są niezwłocznie wszcząć postępowanie przygotowawcze w sprawie o przestępstwo ścigane z urzędu" - zaznaczono w komunikacie. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje